zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Europa próbuje uruchomić Nabucco, gazociąg ma uniezależnić UE od Rosji

skomentuj

Gazociąg ma uniezależnić kraje Unii Europejskiej od Rosji. Udało się przekonać Kazachstan i Turkmenistan, by zagwarantowały dostawy surowca. O tamtejsze złoża rywalizuje Rosja, która chce zabezpieczyć gaz dla konkurencyjnego gazociągu – South Stream.

Publikacja: 13 stycznia 2011, 09:16 Aktualizacja: 13 stycznia 2011, 09:19

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso i komisarz ds. energii Gunter Oeterring rozpoczynają dziś wizytę na Kaukazie, by uzyskać gwarancje dostaw surowca dla gazociągu Nabucco. Inwestycja zacznie działać od 2015 r. W założeniu ma zmniejszyć zależność Unii Europejskiej od surowca z Rosji. Projekt popiera Polska.

Najważniejsze jest zaplanowane na dziś spotkanie z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem. W Baku najpewniej zostanie podpisana dwustronna deklaracja zobowiązująca Azerów do dostaw surowca. Kolejną stolicą jest Aschabad, który zamierza sprzedawać gaz odbiorcom w Unii. Jeszcze do niedawna nie do pokonania wydawało się przepuszczenie turkmeńskiego surowca po dnie Morza Kaspijskiego. Dziś to przeszłość. Zarówno Azerbejdżan, jak i Turkmenistan zgadzają się na to.

– Azerbejdżan i Turkmenistan przekonały się do Nabucco, bo zdają sobie sprawę, że projekt jest realny. Co innego rosyjski gazociąg South Stream pod Morzem Czarnym, który pozostaje w sferze deklaracji – komentuje w rozmowie z „DGP” rosyjski analityk Michaił Krutichin z RusEnergy. – Przekonujący jest również fakt, że budowa Nabucco jest dwukrotnie tańsza od South Stream – dodaje.

Na rzecz Europy grają również inne argumenty. Przede wszystkim chęć zdywersyfikowania odbiorców zarówno przez Baku, jak i Aszchabad, by nie być skazanym na Rosję. Do tej pory Turkmenistanowi ceny dyktował Gazprom. Właśnie dlatego zasobne w surowiec państwo zaczęło szukać klientów w Chinach, Indiach i UE.

W budowę Nabucco zaangażowały się Austria, Węgry, Bułgaria, Rumunia i Turcja. Rozpoczęcie budowy, szacowanej w sumie na 8 mld euro, planowane jest na 2012 rok. Od 2015 roku rurociągiem tym gaz z rejonu Morza Kaspijskiego popłynie przez Turcję, Rumunię i Bułgarię do Europy Środkowej. Planowana docelowo przepustowość to 31 mld metrów sześciennych rocznie.

Region Morza Kaspijskiego może zaoferować większe złoża niż te, którymi obecnie dysponuje Rosja. Sam Turkmenistan ma czwarte zasoby gazu na świecie. Źródłem połowy gazu dla Nabucco, zapewniającym ok. 14 – 16 mld metrów sześc. rocznie, może być nowe azerskie pole Szach Deniz 2. W marcu rząd w Baku zdecyduje, komu przydzieli prawo do eksploatacji złóż, o które konkurują także Rosjanie.

Rywalizacja o zakontraktowanie surowca to wyścig z czasem. Rosjanie chcą go przejąć, by zabezpieczyć gaz do South Streamu. Według projektu gazociąg ten prowadzi z Rosji do Bułgarii, gdzie dzieli się na dwie nitki: północną do Austrii i Słowenii przez Serbię i Węgry oraz południową do Włoch przez Grecję. Jego przepustowość to 63 mld m sześć rocznie. Rozpoczęcie eksploatacji to 2015 r. Turcja, zaangażowana w Nabucco, dotąd nie wydała zgody na położenie odcinka South Streamu na jej wodach Morza Czarnego.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste