Jeśli Black Friday w USA jest tradycyjnie zarezerwowany dla promocji handlowych w sklepach, to poniedziałek od kilka już lat upływa za Atlantykiem pod hasłem zakupów internetowych.

Ale w czasach, gdy gospodarka przeżywa trudne chwile, a pozbawieni pieniędzy konsumenci liczą tylko na wyjątkowe okazje, linia graniczna między dwoma świętami handlowymi dramatycznie się zaciera – pisze portal informacyjny NJ.com z New Jersey. Sklepy internetowe takie jak Amazon.

Overstock.com, Buy.Com i Zappos kuszą klientów do robienia zakupów w Black Friday – nazajutrz po Święcie Dziękczynienia – podczas gdy tradycyjne sieci handlowe, jak Target, JCPenney i Macy’s oferują promocje na swoich stronach internetowych właśnie dzisiaj.Matt Powell, analityk ds. handlu detalicznego z Princeton Retail Analysis, firmy badań marketingowych, przyznaje, że dzisiaj pojawiają się ogromnie atrakcyjne możliwości dla robienia zakupów.

Można bowiem w Internecie znaleźć wyjątkowo korzystne ceny i darmowy transport zakupionych artykułów, wtedy nie ma nawet potrzeby wychodzenia z domu – podkreśla Powełl.Według firmy badawczej com.Score, konsumenci w Ameryce wydadzą dzisiaj na zakupy w Internecie ponad 900 mln dolarów, o 3 mln dolarów więcej niż przed rokiem.

Szacuje się, że co najmniej 70 mln internatów klikać będzie w godzinach pracy, pozostali uczynią to wczesnym rankiem bądź późnym wieczorem. To m.in. z myślą o nich Toys’R, największa w USA sieć handlu zabawkami przedłuża do północy specjalne rabaty przewidziane na Święto Dziękczynienia.

Termin Cyber Monday zadomowił się pięć lat temu, kiedy amerykańska federacja detalistów, National Retail Federation, odnotowała ogromny wzrost obrotów handlowych w Internecie pierwszego dnia po powrocie konsumentów do pracy po Święcie Dziękczynienia. Od tego roku, coraz więcej sklepów czyni wszystko co możliwie, aby wydłużyć na poniedziałek handlową bonanzę z poprzedniego piątku, zwanego Black Friday.