Decyzja ławy przysięgłych sądu okręgowego w Oakland, stanie Kalifornia, oznacza, że SAP musi przeznaczyć na odszkodowanie połowę swoich zeszłorocznych zysków. Jak pisze agencja AP, to jedna z największych sum zasądzonych za piractwo komputerowe. „Wyrok może także zmienić pejzaż sektora oprogramowania dla biznesu ze względu na wielkość odszkodowania oraz reputację jednego z czołowych graczy” – podkreśla AP.

Przedstawiciele SAP jeszcze przed procesem przyznali, że spółka TomorrowNow, przejęta przez koncern w 2005 roku,  faktycznie ściągała niektóre instrukcje i dane ze strony internetowej Oracle. Niemcy skalkulowali straty rywala na 160 mln dolarów, a 120 mln wpłacano Oracle przed rozprawą.

Ława przysięgłych z Kalifornii podzieliła jednak opinię Oracle, że straty wynikające z kradzieży praw intelektualnych są znacznie wyższe. Kradzież danych wykryto, kiedy informatycy Oracle stwierdzili dziwne operacje  na stronie internetowej firmy, przeznaczonej dla udzielenia pomocy klientom koncernu.

Okazało się, że wyjątkowo dużo programów i dokumentacji jest penetrowanych przez intruza i ściąganych na serwery TomorrowNow. Prawnicy SAP zapowiedzieli, że wykorzystają wszelkie możliwości prawne, łącznie z apelacją, aby obniżyć wysokość odszkodowania określonego przez ławę przysięgłych z Oakland.