Według ustaleń GUS dobre grunty – zalicza się tu ziemie klas I, II, III a - są średnio o 3,5 tys. droższe i za 1 hektar trzeba w naszym kraju zapłacić przeciętnie 21 518 zł (ale za grunty słabe – klasa V i VI – już tylko 14 939 zł). 

Ukraiński portal rolny Fruit-Inform tymczasem wyliczył, że średnia cena wynosi już około 4 590 euro za ha, czyli o 297 euro więcej niż przed rokiem, co świadczy o niesłabnącym zainteresowaniu inwestorów rolnictwem i wróży to dobrze Ukrainie.

Obecny stan rzeczy – podkreśla Fruit-Inform – daje bowiem Ukrainie konkurencyjną przewagę nad Polską i innymi członkami Unii Europejskiej, gdyż koszt długoterminowej dzierżawy gruntów ornych w tym kraju waha się od 50 euro do 1000 euro za hektar. „To zaś oznacza niski koszt rozpoczęcia biznesu rolniczego”.

Do innych plusów przemawiających na korzyść Ukrainy portal zalicza przeciętnie znacznie większy areał pól uprawnych w tym kraju, co ma bezpośredni wpływ na koszty produkcji poszczególnych plonów, wysoką jakość ukraińskich gruntów, dostęp do wody oraz możliwość uprawy praktycznie wszystkich podstawowych kultur rolnych.