O udziale koncernu w prywatyzacji gdańskiej spółki mówiło się nieoficjalnie już od kilku tygodni. Anatolij Czerner, dyrektor generalny Gazprom Nieftu, w rozmowie z rosyjskim dziennikiem „Kommiersant” przyznał wczoraj, że jego firma przygląda się wystawionym na sprzedaż aktywom Grupy Lotos (GL). – Polski rynek jest interesujący. Gazprom Nieft dysponuje zasobami pozwalającymi wykorzystać moce polskich rafinerii – oznajmił Czerner.

Gazprom Nieft to giełdowa spółka należąca do Gazpromu (73 proc.) oraz włoskiego koncernu Eni (20 proc.). Jej udokumentowane zasoby ropy wynoszą ponad 1,1 mld ton, a roczne wydobycie sięga 50 mln ton. Zysk koncernu w zeszłym roku przekroczył 3 mld dol.

W gronie głównych zainteresowanych akcjami GL wymieniane są także inne rosyjskie firmy naftowe, Rosnieft i TNK-BP. Analitycy wątpią, by Rosjanie mieli jednak szanse na kupno GL. Powód? Brak zgody politycznej na oddanie strategicznych aktywów Moskwie.

Inwestorom zainteresowanym Grupą Lotos, od 15 grudnia do 31 stycznia 2011 r. ma być udostępnione memorandum informacyjne. Do 4 lutego będą mogli składać pisemne oferty. Te rozpatrzone mają być do 18 lutego.