Polska liczy, że w związku z tym nie będzie sprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości UE (ETS) za niezgodne z unijnym prawem zarządzanie gazociągiem jamalskim.

"Odbyliśmy bardzo dobrą i konstruktywną rozmowę (...) w sprawie podziału ról między operatorem a właścicielem gazociągu jamalskiego. Te precyzyjne wyjaśnienia zostały z zadowoleniem przyjęte przez Komisję Europejską" - powiedział wiceminister po rozmowie z szefem dyrekcji generalnej KE ds. energii Philipem Lowem.

"Myślę, że dzisiejsze spotkanie, w oparciu o bardzo konkretne zapisy dotyczące operatorstwa Gaz-Systemu na gazociągu jamalskim, rozwiało wszelkie wątpliwości KE" - podkreślił.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że KE da ostateczne zielone światło na umowę operatorską, a tym samym - na całe polsko-rosyjskie porozumienie międzyrządowe o przedłużeniu dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Zastrzegł, że deklaracje w tej sprawie musi złożyć unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger, który w czwartek przebywa w Warszawie, gdzie m.in. spotyka się z wicepremierem, ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem. Już w środę deklarował on wstępnie, że są podstawy, by sądzić, że polsko-rosyjska umowa gazowa jest zgodna z prawem UE.

Zdaniem Budzyńskiego, nie ma powodów, by KE kierowała przeciwko Polsce wniosek do ETS. "Na tyle precyzyjnie wyjaśniliśmy wszystkie kwestie, wyszliśmy naprzeciw wszelkim oczekiwaniom ze strony KE" - powiedział. Jego zdaniem z zapisów umowy jasno wynika, że Gaz-System będzie sprawował funkcję operatora zgodnie z prawem polskim i europejskim.

Dodał przy tym, że rozmowa przebiegała w oparciu o niektóre, konkretne zapisy umowy. "Nieistotne jest pokazywanie całej umowy operatorskiej, umowy handlowej, ale konkretnych zapisów dotyczących operatorstwa - tak prowadziliśmy tę rozmowę" - powiedział wiceminister.

KE zapoznała się z umową

"Potwierdzam, że zapoznaliśmy się podczas spotkania ze wszystkimi postanowieniami, których potrzebujemy, by ocenić, czy umowa operatorska jest zgodna z prawem UE" - powiedziała rzeczniczka Oettnigera Marlene Holzner.