Nie wszystko w banku można załatwić za pośrednictwem internetu. Trzeba np. osobiście złożyć i podpisać wniosek kredytowy czy podpisać umowę na świadczenie konkretnych usług. Nawet przy operacjach, do których wystarcza elektroniczny kontakt, dochodzi do awarii i błędów, które koniecznie trzeba osobiście wyjaśnić w oddziale.

Wizyta w placówce jest więc czasem koniecznością. Tymczasem z danych zebranych przez TotalMoney wynika, że zdecydowana większość oddziałów jest otwierana w godzinach, w których większość klientów rozpoczyna pracę, i zamykana, gdy ją kończy.

Od 8 do 18

– Niestety większość placówek bankowych jest otwarta przez osiem godzin i już o godzinie 18 jest zamknięta – mówi Tomasz Litwiniuk z TotalMoney.

Na stałe dłużej pracują tylko oddziały znajdujące się w centrach handlowych.

– Godziny pracy takich placówek najczęściej dostosowane są do czasu otwarcia centrum handlowego – mówi Tomasz Litwiniuk.

W Eurobanku, który ma najwięcej takich placówek (66), niektóre z nich pracują nawet do 22. MultiBank zamyka je najpóźniej o 21, a Lukas Bank o 20. Z ich usług mogą jednak skorzystać tylko osoby z dużych ośrodków miejskich, w których są takie centra handlowe. W mniejszych miejscowościach klienci banków, aby załatwić cokolwiek w oddziale, muszą urwać się z pracy lub wziąć urlop.

Wolna sobota

Również w soboty otwarte są tylko oddziały bankowe zlokalizowane w centrach handlowych. Dlatego w najlepszej sytuacji są klienci Eurobanku, MultiBanku i Lukas Banku. W PKO BP, który ma najwięcej klientów i największą sieć oddziałów, na 1131 placówek w całym kraju w sobotę otwartych jest tylko 39. W Pekao w sobotnie przedpołudnie otwarte jest 8 proc., czyli ok. 80. Jednak ta liczba się zmniejsza. Np. oddział przy ul. Czackiego w Warszawie, który do niedawna pracował w soboty, teraz jest zamknięty.

W sobotę działają także niektóre placówki Nordei i Millennium, ale to wyjątki. Kredyt Bank, Getin Noble Bank, Raiffeisen Bank i BGŻ w soboty mają otwarte tylko po jednej placówce w całym kraju.

– Pozostałe banki w sobotę są zamknięte – mówi Tomasz Litwiniuk. W czasie weekendu nic nie załatwią klienci BOŚ, Banku BPH, DB, Polbanku, Alior Banku, Allianz Banku i BZ WBK.

– Nie planujemy otwierania placówek bankowych w sobotę. Chcemy rozwijać bankowość internetową – mówi Grzegorz Adamski z BZ WBK.

Zaproszenie do sieci

Nie należy się więc spodziewać, że banki zmienią swoją politykę. – W Niemczech instytucje finansowe są zamykane o 15 – 16, więc i tak w Polsce nie jest pod tym względem źle – mówi Mariusz Zygierewicz ze Związku Banków Polskich.

Banki oferują w zamian całodobowe strefy samoobsługowe, w których klienci mogą skorzystać z bankomatu, bezpłatnego telefonu na infolinię i komputera z dostępem do bankowości internetowej.