statystyki

Szczyt UE: Tusk naciska na zmianę zasad liczenia długu publicznego

16.09.2010, 11:04; Aktualizacja: 16.09.2010, 12:22

W zamian za uwzględnienie kosztów reform emerytalnych w długu publicznym Polska nie wyklucza w ramach reformy zasad budżetowych UE poparcia postulatu Niemiec co do sankcji i kontrolowanego bankructwa zbyt zadłużonego państwa - powiedział premier Donald Tusk.

Reklama


Reklama


Na poprzedzającym czwartkowy szczyt UE w Brukseli spotkaniu premierów Grupy Wyszehradzkiej z przewodniczącym Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem Tusk naciskał na zmianę metodologii liczenia długu publicznego, tak by uwzględniać koszty przeprowadzonych reform emerytalnych.

Postulat ten, wyrażony w sierpniu z inicjatywy Polski przez grupę dziewięciu państw, na razie nie zyskał jednak poparcia, a zastrzeżenia zgłaszały m.in. Niemcy.

"Herman Van Rompuy dowiedział się, że Wyszehrad jest jednolity w swoim poglądzie. Z Niemcami znajdujemy kilka bardzo wyraźnie wspólnych punktów. Jesteśmy za solidnymi sankcjami i instrumentami dyscyplinującymi zachowania finansowe. Nie wykluczam, że bylibyśmy w stanie wesprzeć też radykalny postulat dotyczący możliwości bankructwa państwa, jeśli jest niewypłacalne, ale oczekujemy wsparcia, jeżeli chodzi o polskie postulaty" - powiedział premier po zakończeniu spotkania.

Tusk przyznał, że na razie "nie wszyscy się zgadzają (na postulat "9"), ale krok po kroku idziemy do przodu"

Niemcy, choć wyrażały zrozumienie dla postulatu "9", to nie kryły sceptycyzmu co do jego przyjęcia, obawiając się, że uruchomi to lawinę nowych postulatów ze strony innych państw UE. "Mam duże zastrzeżenia.(...) To trudna dyskusja, która mogłaby prowadzić do osłabienia Paktu Stabilności i Wzrostu" - mówiła kanclerz Angela Merkel 25 sierpnia w Berlinie.

W maju, gdy strefa euro musiała ratować zadłużoną Grecję, Niemcy w ramach propozycji wzmocnienia dyscypliny finansowej w UE zaproponowały zaostrzenie kar dla krajów łamiących zasady unii walutowej. W najtrudniejszych przypadkach postulowały nawet możliwość kontrolowanego bankructwa członka UE.

Premier Tusk przyznał, że na razie "nie wszyscy się zgadzają (na postulat "9"), ale krok po kroku idziemy do przodu". Hermanowi Van Rompuyowi miał powiedzieć w czwartek, że Polska nie zgodzi się na inne elementy przygotowywanego przez grupę task force pakietu reform budżetowych UE, jeśli nie zostaną uwzględnione polskie postulaty.

"Jak powiedziałem mu, że nie zgadzamy się na to czy to, bo najpierw musimy zrobić to i to, to miał minę człowieka myślącego, trochę zafrasowanego, ale rozumiejącego" - oznajmił. "Jeśli uda nam się osiągnąć zamierzone efekty, to wreszcie prawda wyjdzie na jaw, że polski dług i deficyt są mniejsze niż w wielu innych rozwiniętych krajach europejskich właśnie dlatego, że my zainwestowaliśmy w reformę emerytalną" - przekonywał szef rządu.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • fgh(2010-09-16 21:19) Odpowiedz 00

    Panstwa Unii Europejskiej powinny zmienic sposob liczenia dlugu publicznego. Podobnie jak i Polska. Jest to dobre rozwiazanie.

  • Nic sie nie przejmujcie ,że nie będziena EMERYTURY(2010-09-16 12:04) Odpowiedz 00

    ale Donald będzie miał na EURO 2012.
    Wzywam POlski Rząd do ujawnienia -ile nabrali pożyczek na ten cel i ile ta HUĆPA z piłka w głowie Donalda będzie Polaków kosztowała.
    Jaki bardzo w 2013 r obudzimy się z długami i jak bardzo stwierdzimy ,że jesteśmy po uszy w go... --w EURO PIłKARSKIM.

  • Premier bedzie szantazowal?(2010-09-16 12:08) Odpowiedz 00

    Niemcy bez nas sobie poradza, a my bez Niemiec chyba nie.

  • taka jest prawda(2010-09-16 12:44) Odpowiedz 00

    Tusk to sobie moze naciskać na swoją zonę.. inni mają go w du.pie

  • oleg alexandrowicz(2010-09-16 12:28) Odpowiedz 00

    proponuję włączyć nasz kraj do Niemiec lub Rosji od razu to nikt nie będzie krytykował rządu za zboczenia rosyjsko niemieckie

  • wiktor(2010-09-16 13:33) Odpowiedz 00

    spoko Tusk Komorowski PO BĘDĄ W POLSCE RZĄDZILI LATAMI I ŻADEN CHORY MOHEROWY DEBIL NIE ZMIENI TEGO.

  • baca(2010-09-16 14:52) Odpowiedz 00

    Czyli Kreatywna księgowośc !

    Po raz pierwszy w historii Polski mamy deficyt budżetowy planowany na przyszły rok 40 miliardów, a deficyt całego sektora wyniesie powyżej 90 miliardów zł , czyli ponad połowa deficytu w finansach publicznych jest UKRYTA poza budżetem ! ! ! .

    Kreatywna księgowośc !
    Dobrze jest tylko i na papierze, epatuje się pospólstwo kwotą 40 miliardów zł, powinniśmy mówić sobie rzetelnie prosto w oczy:

    -100 miliardów zł. deficytu w tym roku .

  • wer.DE.(2010-09-16 18:18) Odpowiedz 00

    Czyli tuskowe pożyczyły o wiele wiecej,niż mogłoby sie komukolwiek wysnić w najczarniejszym snie.GŁOSOWALI-WYBRALI-MAJĄ.

  • Hugo(2010-09-16 19:41) Odpowiedz 00

    Po Gierku zostało do spłacenia 9 miliardów dolarów lecz ten jak Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną. Wszystkie miasta zostały rozbudowane o 70% za Gierka, drogi, porty, kopalnie.itp. obecnie dług sięga ponad 300miliardów dolarów , nie mamy zakładów które pobudował Gierek i naród od wojny. Za to czytamy ,że na prywatnych kontach Polska zgromadziła jako jeden z nielicznych krajów, największe oszczędności dwukrotnie przewyższające dług publiczny.Czyli szmal przelano na konta prywatne chcąc by cały naród opłacił wyprowadzony szmal. A co czy ci co siedzą w sejmie po 25 lat o tym nie wiedzieli? Takich jest w sejmie ok 50 i oni tym wszystkim trzęsą, reszta to tylko klaskaderzy i słuchają jak szeleści wyprowadzany szmal .

  • Jacek.(2010-09-30 09:44) Odpowiedz 00

    Wszyscy protestuja zadaja podwyzek,pomnikow,odszkodowan za kataklizmy wiec dlug rosnie.Z kad to brac trzeba sie zapozyczac.Przeciez to my wszystko konsumujemy.(Z pustego to Salomon nie naleje).

  • Marian(2010-09-30 10:43) Odpowiedz 00

    Jacek masz racje.Ale trudno to ludziom wytlumaczyc.Polacy to juz maja to we krwi tylko brac,brac w zamian nic dawac.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama