Tempo, w jakim nasz kraj wydaje dotacje z UE, wyraźnie przyspieszyło w ostatnich miesiącach. Od początku maja Polska wykorzystała ok. 10 mld zł z unijnego budżetu na lata 2007 – 2013, tzn. taka była wartość wniosków o wypłatę wsparcia, którą złożyli beneficjenci. Natomiast, licząc od początku roku, jest to już ponad 16 mld zł, czyli prawie tyle, ile w całym ubiegłym roku.

Dane pokazują, że sprawdzają się prognozy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, które zakładało, że w drugim półroczu nastąpi przyspieszenie wydatkowania środków unijnych. Resort zaplanował, że w tym roku przekaże Komisji Europejskiej do rozliczenia wnioski o wartości 27 mld zł (od stycznia do czerwca miało to być ponad 10 mld zł). I już jesienią może osiągnąć ten cel.

Zdaniem Elżbiety Bieńkowskiej, minister rozwoju regionalnego, realnie w tym roku możemy wykorzystać 30, a w optymistycznym wariancie nawet 40 mld zł.

Z danych MRR na koniec lipca wynika, że najszybciej fundusze unijne są wydawane w programie Kapitał Ludzki. W jego ramach beneficjenci złożyli wnioski o wypłatę ponad 8,2 mld zł. To właśnie z niego do tej pory przyznano najwięcej unijnych dotacji, bo aż ponad 18 tys. Na drugim miejscu jest program Infrastruktura i Środowisko (7,7 mld zł), a tuż za nim adresowany do przedsiębiorców program Innowacyjna Gospodarka (4,3 mld zł).

Coraz lepiej radzą sobie także regiony. W lipcu złożono rekordową liczbę wniosków o wypłatę dotacji o łącznej wartości ponad 1,1 mld zł. Ze środków dostępnych na lata 2007 – 2013 wykorzystały one już ponad 15 mld zł.

Liderem wśród regionów jest Wielkopolska, która od momentu uruchomienia swojego programu operacyjnego wykorzystała z niego ponad 1,5 mld zł. Tuż za nią plasują się Małopolska (1,4 mld zł), Pomorze (1,2 mld zł) oraz Podkarpacie (ponad 1,1 mld zł).

Należy przy tym pamiętać, że pula środków z UE, które mają do swojej dyspozycji regiony, nie jest identyczna. I dlatego wydatkowania przez Mazowsze 971 mln zł nie można porównać z wykorzystaniem przez Opolskie 688 mln zł, z tego powodu, że ten drugi region ma cztery razy mniej pieniędzy. Województwa, które najlepiej poradzą sobie z wykorzystaniem środków unijnych, będą mogły między siebie podzielić na początku przyszłego roku dodatkowe 500 mln euro.

Z danych Banku Gospodarstwa Krajowego wynika, że od początku roku na konta beneficjentów przekazano 14,3 mld zł.

Łącznie w pierwszym półroczu województwa wydały i rozliczyły z KE 5,1 mld zł. To 120 proc. półrocznej prognozy. Z planów MRR wynika, że w tym roku regiony mają wykorzystać 10 mld zł z UE.