TravelPlanet.pl raportuje o 10-proc. spadku sprzedaży. Na rynku mówi się, że w wielu internetowych biurach klientów jest nawet o połowę mniej niż przed rokiem.
Internetowa sprzedaż wycieczek spada, mimo że od kilku miesięcy na rynku turystycznym widać wyraźny trend wzrostowy.
Dla TravelPlanet.pl pogorszenie wyników oznacza duży problem. Może się okazać, że II kwartał był równie słaby dla spółki jak pierwszy. Wtedy firma odnotowała stratę netto w wysokości 820 tys. zł. Co więcej, nie najlepiej zapowiada się też trzeci kwartał. Sprzedaż w lipcu wyniosła bowiem 21,2 mln zł.
Dla porównania – w kryzysowym 2009 r. było to 23,4 mln zł. Tym samym maleją szanse firmy na zakończenie roku na plusie. Przypomnijmy: w 2009 roku strata netto TravelPlanet wyniosła 633 tys. zł. Bożena Garbińska, członek zarządu ds. finansowych w TravelPlanet.pl, nie chce komentować wyników przed przekazaniem informacji na giełdę.
W branży spekuluje się, że jeśli firma odnotuje stratę także w tym roku, to będzie zmuszona do szukania inwestora. Pierwszy krok w tym kierunku już zrobiła, podpisując pod koniec marca list intencyjny z liderem sektora e-turystyki na rynku czeskim, spółką Invia.
Jest to kolejna firma z branży portali turystycznych, w którą uderzył kryzys. Fly.pl już w lutym ogłosiła, że poszukuje inwestora.
Powodów do zadowolenia nie mają także inne portale turystyczne.
– Ten rok będzie na pewno drugim z kolei trudnym dla branży. O ile pierwszy kwartał był dobry, o tyle drugi przyniósł spadek sprzedaży, do którego przyczyniły się kataklizmy i katastrofa smoleńska – mówi Andrzej Glapiak z Enovatis, operatora portali turystycznych Wakacje.pl i EasyGo.pl.
Także Traveligo.pl przyznaje, że po raz pierwszy od wielu lat rok zakończy stratą. Jak tłumaczy Bartosz Nowik, prezes zarządu spółki, będzie ona jednak spowodowana przede wszystkim inwestycjami, na jakie w tym roku zdecydowała się firma. Mowa m.in. o wydatkach na działania marketingowe.
– Sprzedaż mamy podobną jak przed rokiem – zapewnia Bartosz Nowik.
Promocje nie wystarczają
Portale próbują się ratować, organizując wspólnie z touroperatorami promocje dla klientów.
– Na takie działania decydują się wszyscy najwięksi gracze – mówi Piotr Henicz, wiceprezes zarządu Itaki. Dodaje, że wkrótce ma rozmawiać na ten temat z jedną ze spółek prowadzącą dwa portale turystyczne.
Jak tłumaczą eksperci, do problemów portali przyczyniła się w pewnym stopniu zmiana w zwyczajach Polaków. W obawie przed upadłościami biur turyści wolą kupować w tradycyjnych salonach, w których mogą skorzystać z fachowej porady specjalistów.
– W ubiegłym roku udział sprzedaży przez internet wynosił w naszym biurze 8 proc. W tym roku jest to 4,3 proc. Rezerwacje dokonywane w naszych salonach sprzedaży wzrosły natomiast od 5 do 10 proc. – mówi Piotr Czorniej z Exim Tours.
Poza tym w salonach należących do touroperatorów łatwiej o promocje i zniżki. A tych przede wszystkim poszukują w bieżącym roku klienci.
1: Kampix z IP: 95.49.103.* (2010-08-17 09:15)
Poza tym w salonach należących do touroperatorów łatwiej o promocje i zniżki. - bzdura, wszystkie wymienione portale maja gwarancje, ze tam jast najtaniej. Travel planet, traveligo.pl oraz wakacje i easygo.pl maja identyczne ceny!
2: Tadeusz z IP: 194.181.107.* (2010-08-17 09:54)
"Poza tym w salonach należących do touroperatorów łatwiej o promocje i zniżki. A tych przede wszystkim poszukują w bieżącym roku klienci." autorka artykułu nie zna chyba się do końca na prawie obowiązującym w Polsce :-( ceny są wszędzie takie same a jeśli zna Pani przypadek, że ktoś daje zniżki w salonach i sprzedaje nie wg ceny dostępnej dla wszystkich to radzę złożyć zawiadomienie o przestępstwie. A tak się dobrze zapowiadał artykuł, a na końcu wyszło, że Pani nie wie o czym pisze :-( szkoda bo już myślałem, że to rzetelna informacja. Poza tym ITAKA może sobie robić promocje z portalami i tak będzie musiała za ta samą cenę sprzedać wszędzie :-) następnym razem radzę zapytać kogoś z branży zanim napisze się takie ... Pozdrowienia
3: internetowi agenci travelplanet wakacje easygo itp z IP: 89.191.147.* (2010-08-22 18:38)
I CO JESZCZE CIEKAWSZEGO
normalną praktyką duzych portali jest oszukiwanie klinetów poprzez wabienie ich niskimi cenami - niższymi od tych w tradycyjnych biurach podróży czy nawet u touroperatorów
jak to możliwe - NIEMOŻLIWE!!!
internetowi agenci jak travelplanet wakacje easygo itp. sztucznie od każdej wycieczki odliczają jakąs kwotę i podają wuycieczkę w 3 różnych cenach
np. 1000, 1100 i 1200 zł z czego tylko ta druga lub 3-cia cena jest aktualna.
niestety klient dowiaduje się dopiero wtedy gdy zloży zamówien ie przez stronę i wpłaci kase na konto
wtedy klient otrzymujer informację tel. od pracownika portalu internetowego, ze wycieczka oczywiście jest dostępna ale pokoi w najniższej cenie już nie ma - klient np. spóźnił się z zapłatą a od złożenia rezerwacji do wpłaty najtańsza oferta została sprzedaną
co robi klient?? niewielu rezygnuje i wybiera co ma
wiem co piszę, bo jako przedstaqwiciel handlowy czołowego touroperatora spotykam się z tym ciągle i problem ten jest omawiany co pewien czas...
4: szejma z IP: 91.198.111.* (2010-09-11 15:26)
co za bzdura!!! klient nie dokonuje przelewu dopóki doputy nie otrzyma od konsultanta umowy i faktycznej ceny, i jesli cena mu nie odpowiada, bo okazuje sie byc wyzsza niz ta na stronie to rezygnuje i nie musi czekac na swoje pieniadze z powrotem, bo ich po prostu jescze nie wpłacił. Opamiętajcie się ludzie bo robicie we własne gniazdo!! dla takiego czołowego TO (jesli faktycznie nim jest) powinnien taki agent jak wakacje.pl traveligo, czy easy byc najwazniejszym klientem. To oni wypełniaja Wam samoloty. jeszcze piszezsz tu, ze wiesz o czym móisz... brak słów... usłyszy poł słowa a reszte wymysli i wypisuje na forum!!

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








