zaloguj się do e-DGP

PilneMinister zdrowia złożył wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Z kartą kibica na zakupy do spożywczego

skomentuj

Lech Poznań jako pierwszy klub w Polsce wprowadzi wielofunkcyjną kartę kibica, łączącą w sobie kartę identyfikacyjną oraz kartę płatniczą z biletem komunikacji miejskiej. Wkrótce śladem Lecha pójdą inne kluby. Zapowiada się rewolucja, która uczyni z kibiców nową grupę konsumentów.

Publikacja: 4 sierpnia 2010, 11:35 Aktualizacja: 4 sierpnia 2010, 14:19

Magnetyczne karty kibica wprowadzą w nowym sezonie wszystkie kluby ekstraklasy. To wymóg prawny. Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych mówi bowiem m.in. o konieczności identyfikacji kibiców z imienia i nazwiska, numeru PESEL, a nawet zdjęcia. Ale to jednocześnie przywilej, który ułatwi życie piłkarskim fanom. Spod stadionów znikną kolejki, ponieważ każdy kibic, aby wejść na trybuny, będzie musiał przyłożyć tylko kartę do czytnika. W czasie przerwy zdąży zrobić to, co nie zawsze się udawało, czyli kupić napój czy posiłek – transakcje będą bezgotówkowe.

Fani Lecha mogą liczyć na jeszcze więcej. Ich kartą będzie można zapłacić w zwykłym sklepie, restauracji czy też przez internet. A nawet bez tradycyjnego biletu skorzystać z komunikacji miejskiej. Zdaniem Krzysztofa Drzyzgi z MasterCard obecnie na świecie nie ma karty kibica, która spełniałaby tak wiele funkcji. Karta będzie miała wbudowaną technologię PayPass (płatność dokonywana jest w ciągu kilku sekund poprzez zbliżenie karty do czytnika), coraz bardziej popularną w Polsce m.in. dzięki obniżeniu opłat za użytkowanie. Będzie akceptowana również poza granicami kraju.

Przy współpracy z miastem karta stanie się kompatybilna z projektem PEKA (Poznańska Elektroniczna Karta Aglomeracyjna), co w przyszłości umożliwi wgranie na nią biletów komunikacji miejskiej. A dzięki umowie klubu z bankiem SGB każdą kartę będzie można doładować zwykłym przelewem bankomatowym czy też internetowym.

Równie ambitne plany ma Legia Warszawa, która już rozpoczęła współpracę z jednym z banków. Chce, aby klubową kartą kibica można było płacić nie tylko na stadionie, ale też poza nim.

– Pracujemy nad systemem cashless. Chcemy również, aby to była karta lojalnościowa, co ma zachęcić kibiców do korzystania z niej – mówi „DGP” Marek Drabczyk, członek zarządu Legii.

Za każdy zakup dokonany kartą jej właściciel otrzyma punkty bonusowe, które mogą stanowić rabat przy kolejnym zakupie. W planach jest również współpraca z warszawskim ZTM.

Nie będą narzekać również właściciele karty kibica reprezentacji Polski. PZPN (a konkretnie firma Sportfive działająca w imieniu związku) pracuje nad wielofunkcyjną kartą z rozwiniętym systemem lojalnościowym.

Za każdy wgrany na kartę bilet kibic otrzyma zniżkę w sklepie internetowym. Najaktywniejsi będą mogli liczyć na nietypowe nagrody, np. udział w zgrupowaniu reprezentacji. Karta powstanie przy udziale BZ WBK, który jest jednym ze sponsorów PZPN. W przyszłości możliwe jest, że każdy posiadacz karty będzie mógł liczyć na promocje w banku.

Karty kibica mają szansę zupełnie zmienić wizerunek polskiego fana piłki nożnej. Z zadymiarza przemieni się on w świadomego, nowoczesnego konsumenta

Cieszą się przede wszystkim klubowi sponsorzy, którzy mogą liczyć na wierność fanów. Drabczyk podaje przykład jednego z dilerów samochodowych, sponsora Legii, który po okazaniu karty kibica dawał 5 proc. rabatu.

– Sprzedaliśmy dzięki temu dużo kart – śmieje się Drabczyk. A diler sprzedał sporo samochodów.

Komentarze: 1

  • 1: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-04 12:33)

    Super rozwiazania.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste