Zgodnie z zapowiedziami PARP rozesłała ankiety do firm i innych podmiotów, którym przyznała unijne dotacje. Pytała w nich o szkody wyrządzone przez powódź.

Jak informuje Miłosz Marczuk z PARP, na ankiety odpowiedziało 61 beneficjentów. Zaledwie kilku z nich ucierpiało w bezpośredni sposób od powodzi. Reszta będzie miała problemy z wywiązaniem się z umowy o przyznaniu dotacji z powodu np. trudności rynkowych lub opóźnień związanych z dostawą materiałów.

Najwięcej, 42 podmioty, które zostały poszkodowane przez powódź, dostało wsparcie z programu Innowacyjna Gospodarka. Dotacje dla 15 beneficjentów pochodziły z programu Kapitał Ludzki, a dla czterech z programu „Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw” (to wsparcie unijne na lata 2004 – 2006). W przypadku tych ostatnich nie chodzi o przerwanie realizacji inwestycji w toku, ale o szkody, jakie woda uczyniła w już zakończonych projektach. Zgodnie z unijnym prawem po zakończeniu inwestycji musi ona zostać utrzymana przez 3 – 5 lat. Jeśli tak się nie stanie, to beneficjent musi się liczyć z koniecznością zwrotu unijnych pieniędzy.

– Chcemy pomóc przedsiębiorcom, którzy ponieśli straty wskutek powodzi. Typowe oczekiwania, które są do nas zgłaszane, to przedłużenie okresu realizacji umowy, obniżenie wskaźników realizacji projektu czy przesunięcia płatności. Będziemy starali się je realizować, rozpatrując każdy przypadek indywidualnie – zapowiada Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.

Dodaje, że jest to możliwe, bo w grę wchodzi działanie siły wyższej. A niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków wynikających z umowy w zakresie, w jakim spowodowane jest właśnie nią, nie rodzi negatywnych skutków dla beneficjenta.

PARP namawia do kontaktu wszystkie firmy, które korzystały za jej pośrednictwem ze wsparcia unijnego i ucierpiały na skutek powodzi, a nie odpowiedziały na ankiety. Aby móc uzyskać pomoc ze strony agencji, należy zgłosić chęć jej uzyskania pisemnie wraz z dowodami potwierdzającymi szkody powodziowe. Mogą to być zdjęcia, filmy, protokoły strat czy też opinie rzeczoznawców.