Unijne instytucje powinny wesprzeć badania geologiczne określające możliwości wydobywania gazu łupkowego w UE, w tym w Polsce.
Publikacja: 16 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 lipca 2010, 09:59
Oficjalny list w tej sprawie do Komisji Europejskiej wystosowali deputowani z Polski (Andrzej Grzyb, Bogdan Marcinkiewicz), Rumunii, Austrii i Hiszpanii. Według nich KE powinna przeprowadzić wstępną analizę wydobycia gazu łupkowego w Europie, obejmującą m.in. opłacalność ekonomiczną i możliwości techniczne.
Jeśli propozycje te do połowy października zyskają poparcie co najmniej 369 europosłów, KE będzie zobligowana do zajęcia się tą sprawą. Debata nad perspektywami dla gazu łupkowego w Europie ma się odbyć w czasie wrześniowej sesji plenarnej PE w Strasburgu.
Możliwości pozyskania gazu łupkowego w Polsce znane będą najwcześniej za pięć lat. Dlatego już teraz rozbudowywana jest infrastruktura, która zapewni nam dostawy gazu z innych kierunków niż rosyjski.
Wczoraj Polskie LNG, spółka odpowiedzialna za budowę gazoportu, podpisało umowę z wykonawcą tej inwestycji. Dzięki gazoportowi będziemy mogli sprowadzić od połowy 2014 roku nawet 5 mld m sześc. skroplonego gazu LNG rocznie.
1: Gość z IP: 77.255.242.* (2010-07-16 06:47)
Tu chodzi równiez o wspólną polityke energetyczną, Unia powinna wspierac takie działania.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








