Powódź opóźni budowę kilkunastu odcinków autostrad A1 oraz A4 na południu Polski. Kierowcy pojadą nowymi drogami o cztery miesiące później.
Publikacja: 14 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 14 czerwca 2010, 09:58
Drogowcy zakończyli drogowy remanent, po tym jak budowy zalała woda. Wiadomo już, o ile wydłużą się terminy zakończenia inwestycji. Z powodu powodzi najbardziej ucierpiała autostrada A4 z Krakowa do Tarnowa oraz śląskie odcinki A1.
– Opóźnienia sięgają maksymalnie czterech miesięcy – mówi Marcin Hadaj, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Prace na trzech odcinkach autostrady A4 z Krakowa do Tarnowa zostały całkowicie wstrzymane do odwołania. Powód – trasa przyszłej drogi przebiega przez tereny najbardziej zalanych miejscowości w kraju. Woda odcięła m.in. biura budowy.
O dwa miesiące opóźni się budowa węzła drogowego, który w Sośnicy połączy dwie autostrady: A1 z A4. W wielu miejscach wylała tam rzeka Kłodnica. Niewiele lepiej jest dalej, na odcinku Bełk – Świerklany. Woda podtopiła tam m.in. obiekty mostowe, zalane są drogi serwisowe, z których korzysta ciężki sprzęt. Ulewy osunęły skarpy i rozmyły wały ziemne pod ekrany akustyczne.
O trzy miesiące opóźni się zakończenie budowy drogi z Pyrzowic do Piekar Śląskich. Zagrożone są wszystkie wykopy pod fundamenty mostów. Nowy termin zakończenia budowy trasy to obecnie druga połowa kwietnia 2012 roku.
Zwiększone koszty nie uderzą w wykonawców, którzy ubezpieczają place budów. Za straty zapłacą więc ubezpieczalnie.
Wysoka fala na Wiśle utrudnia także budowę autostrady A1 z Grudziądza do Torunia. Na 62-km odcinku trasa dwukrotnie przecina rzekę. Zła sytuacja jest na wznoszonym moście pod Toruniem, gdzie woda zalała biura budowy.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








