Dokument podpisali w piątek wiceminister gospodarki Marcin Korolec oraz menedżer Banku Światowego dla Polski i krajów bałtyckich Thomas Laursen.

Zgodnie z porozumieniem "Doing Business Reform Memorandum", raport Banku Światowego ma odpowiedzieć na pytania, jak zmniejszyć koszty i ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Całkowity koszt przygotowania dokumentu szacowany jest na 42 tys. dol. Ministerstwo Gospodarki zapłaci 26 tys. dol., korzystając ze środków unijnych. Resztę pokryje Bank Światowy.

Korolec powiedział na piątkowej konferencji prasowej, że Polska jest jednym z najbardziej ambitnych krajów UE w procesie lepszego stanowienia prawa. "W roku 2008 r. zobowiązaliśmy się do redukcji obciążeń administracyjnych o 25 proc. w perspektywie 2010 roku. Prawdopodobnie ta redukcja będzie (...) większa. Wydaje się, że być może nawet osiągniemy 27 proc." - zaznaczył.

Dodał, że nad lepszym stanowieniem prawa trzeba cały czas pracować. "W 2009 r. przeanalizowaliśmy 482 akty prawne, w których zostało zidentyfikowanych 6187 obowiązków administracyjnych. Obecnie obliczamy, jakie są możliwości redukcji tych kosztów. Myślę, że w najbliższych miesiącach będziemy podejmować stosowne decyzje" - powiedział wiceminister.

Laursen podkreślił na spotkaniu, że umowa pozwoli ekspertom BŚ na zbadanie, w jakiej sytuacji gospodarczej Polska znajduje się obecnie i jakie stoją przed nią wyzwania, jeśli chodzi o poprawę warunków prowadzenia działalności gospodarczej. "Mamy nadzieję zakończyć prace stosunkowo szybko, do końca czerwca. (...) Mam też nadzieję, że zarówno resort gospodarki jak i inne ministerstwa będą zainteresowane dalszą współpracą z nami podczas wdrażania wyłonionych (...), potrzebnych reform" - powiedział.