Dynamika sprzedaży kredytów konsumpcyjnych spada. Nie tylko z powodu zaostrzonej polityki kredytowej. Coraz rzadziej pożyczamy.
Publikacja: 11 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 11 maja 2010, 15:12
Takie wnioski płyną m.in. z ostatnich badań Narodowego Banku Polskiego, które pokazały drastyczny spadek popytu, którego powodem miała być mniejsza chęć do zakupów dóbr trwałego użytku.
Podobne wyniki swoich badań zaprezentowała Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych. Z jednej strony sytuacja gospodarstw domowych jest lepsza. Zmniejszyły się obawy związane np. z bezrobociem. Z drugiej strony mniej respondentów chce np. kupić nowy sprzęt AGD, samochód czy mieszkanie. A jeżeli już, to chcą to zrobić za własne pieniądze.
– Do pożyczania podchodzimy z większą ostrożnością. To efekt doniesień mediów o przekredytowaniu setek tysięcy Polaków i konkretnych przykładach osób, które z tego powodu wpadły w tarapaty – uważa Halina Kochalska, analityk Gold Finance.
Dla przykładu, w ciągu trzech miesięcy liczba osób planujących zakup dóbr trwałych bez posiłkowania się kredytem wzrosła o 6 pkt proc.
Z rozmów z doradcami finansowymi wynika, że charakterystycznym zjawiskiem ostatnich tygodni jest to, że wstrzemięźliwie do brania kredytów podchodzą osoby o lepszym statusie finansowym, którym banki chętnie by pieniądze pożyczyły, bo nie wiąże się to z dużym ryzykiem. Z drugiej strony przybywa osób o niskich dochodach, które dopytują o pożyczkę, ale im banki dają kredyty niechętnie.
Ale choć w kilku bankach mówi się o niższej sprzedaży, to nie wszystkim idzie gorzej.
– Sprzedaż rośnie. Korzystamy z dużej bazy własnych klientów, dzięki temu możemy oferować lepsze warunki przy niższym ryzyku – mówi Piotr Skoczek, zastępca dyrektora w Getin Banku. Jego zdaniem liczba wniosków utrzymuje się na stałym poziomie, a liczba przyznanych kredytów jest nawet wyższa niż pod koniec 2009 roku.
Z rozmów z bankowcami wynika także, że tak jak na rynku hipotecznym w zeszłym roku, również na rynku „gotówek” zmieniają się główni gracze. Aktywność zmniejszyły banki, które sparzyły się na nierzetelnych dłużnikach, na ich miejsce próbują wejść nowe. Uaktywniły się: Allianz, Alior, BGŻ czy DnB Nord. Mniej sprzedają Deutsche Bank PBC, Eurobank i BPH.
1: Luk z IP: 87.99.24.* (2010-05-11 09:41)
W Getin banku jest teraz super oferta do konca maja. Kredyt 0%. Polecam!!!
2: hihi z IP: 78.88.114.* (2010-05-11 10:25)
Świetny tytuł - BOIMI MI SIĘ WŚIŚTKIEGOU
3: wróżbita z IP: 195.22.98.* (2010-05-11 17:19)
Czasem jednak trzeba, ja mialem dwie pozyczki i zawsze bralem w banku z duza dostepnoscia, moim faworytem w tej kwestii jest getin noble
4: Alex z IP: 195.116.120.* (2010-05-11 19:40)
Jeśli rozsądnie bierzemy kredyt to nie ma się czego bać. Wiadomo jeśli ktoś bierze kredyt żeby spłacić inny to już jest nieodpowiedzialność.
5: koq z IP: 81.190.239.* (2010-05-11 23:32)
wiec i tak na nic nam same promocje wciąż grunt to dostępność, jak w getin, zwłaszcza dla ludzi bez stałej wysokiej pensji

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








