Powałanie grupy zapowiedział wczoraj przewodniczący KE Jose Barroso. – Chmura pyłów wulkanicznych spowodowała bezprecedensową sytuację – zaznaczył Barroso w uzasadnieniu. Kierowanie grupą, która ma ocenić wpływ perturbacji w transporcie lotniczym na gospodarkę i w szczególności na sektor lotniczy, Barroso powierzył wiceprzewodniczącemu KE i komisarzowi ds. transportu Siimowi Kallasowi oraz komisarzowi ds. polityki monetarnej i gospodarczej Ollemu Rehnowi.

Jak zapewnił Barroso, KE ściśle współpracuje zarówno z organizacją Eurocontrol, nadzorującą ruch lotniczy w UE, jak i narodowymi organami podejmującymi decyzje ws. anulowania lotów.

Aktywność islandzkiego wulkanu Eyjafjoell, z którego powodu od kilku dni zamykana jest przestrzeń powietrzna nad kolejnymi krajami w Europie, nie słabnie. W sobotę i w niedzielę najwięksi europejscy przewoźnicy prowadzili testy, które miały wykazać, na ile chmura jest szkodliwa dla samolotów. Holenderskie linie lotnicze KLM poinformowały wczoraj, że po przeprowadzeniu w sobotę lotu próbnego nie stwierdzono żadnych uszkodzeń silnika czy innych problemów w samolocie z powodu pyłu wulkanicznego znad Islandii. Podobną informację podała Lufthansa.

pc, pap, bbc