2015 rok jest realną datą przyjęcia przez Polskę euro, ale nie jest celem rządu - powiedział dziś wiceminister finansów Ludwik Kotecki.
Publikacja: 30 marca 2010, 15:42 Aktualizacja: 30 marca 2010, 15:53
Kotecki podkreślił, że celem rządu jest stworzenie warunków do jak najszybszego przyjęcia przez Polskę euro. Jego zdaniem korzyści z wprowadzenia wspólnej waluty będą wyższe od kosztów z tym związanych.
"Datę przyjęcia euro podamy w momencie, kiedy będzie ona możliwa do określenia w sposób wiarygodny" - powiedział Kotecki.
Zaznaczył, że obecnie Polska nie spełnia żadnego warunku dot. przyjęcia wspólnej waluty, zapisanego w traktacie z Maastricht. Podkreślił jednak, że prace nad wprowadzeniem euro są kontynuowane.
1: bulba z IP: 79.191.92.* (2010-03-30 15:57)
Kraków – W wielu domach wnuki oddają babciom dowód. za nowypompon .pl
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-30 16:31)
Osobiscie uwazam ze nie powinnismy wchodzic do strefy euro.
3: olek z IP: 213.192.122.* (2010-03-30 17:12)
Po co nam euro? Złotówa na świecie jest tak stabilna,że chcą ją mieć wszystkie cywilizowane kraje i toczą o nią zażarte walki.Jak tak dalej pójdzie to zabraknie papieru i farby do jej drukowania.
4: O niczym innym nie "marzę z IP: 84.234.1.* (2010-03-30 17:58)
-sni mi sie POnocach .
5: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-30 20:00)
I dlatego wskazniki na to nie pozwalaja - co Pan Wiceminister Finansow powiedzial - nie spelniamy kreteriow wejscia do strefy euro (tez uwazam ze obecne wskazniki polski nam na to nie pozwalaja w obecnej chwili).
6: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-30 20:12)
Realna data jest - jednak z realizacja bedzie znacznie trudniej - nie spelniamy podstawowych wskaznikow i dlatego na razie mamy zlotowke.
7: Ludwik - krótka pamięć z IP: 89.78.51.* (2010-03-30 20:28)
Przecież mieliśmy w tym roku w czerwcu wchodzić do ERM2 - ZAPOMNIAŁO się LUDWIKOWI??
8: Jadźka z IP: 83.31.50.* (2010-03-31 06:58)
Tak, tak. Przyjmijmy Euro i mamy kilkanaście lat permanentnego kryzysu i stałego zadłużania się. Ale to odpowiada światowej finansjerze.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








