W opinii PARP błędy są podstawową przyczyną długiego oczekiwania firm na wypłatę unijnych dotacji.

– Mamy do czynienia z szerokim wachlarzem pomyłek: od prostych błędów rachunkowych po poważne błędy w kalkulacji kosztów kwalifikowalnych. Każda taka pomyłka powoduje, że wniosek o wypłatę pieniędzy musi zostać poprawiony, co uniemożliwia wypłatę pieniędzy – mówi Patrycja Zielińska, wiceprezes PARP.

Dlatego też Agencja zdecydowała się na uruchomienie działań, które mają pomóc firmom w przygotowaniu wniosków o wypłatę środków. Akcja ruszy w piątek, kiedy to odbędzie się pierwszy z cyklicznych chatów internetowych na temat rozliczania projektów unijnych.

Według Patrycji Zielińskiej, agencja chce także stworzyć dostępny w internecie e-book oraz prezentację wideo o najczęściej popełnianych błędach we wnioskach oraz przeprowadzić cykl szkoleń w regionach. Dodatkowo będzie namawiała regionalne instytucje finansujące (obsługują beneficjentów w poszczególnych województwach) do jak największego zaangażowania się w pomoc przy wypełnianiu wniosków o płatność.

Zdaniem urzędników liczba błędów w przypadku dotacji na e-biznes to ewenement w skali programu Innowacyjna Gospodarka. Według Marty Juszczak z Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przy innych dotacjach nie ma aż tak dużej liczby pomyłek.

Więcej informacji: PARP chce nauczyć firmy wypełniać wnioski o dotacje z Unii Europejskiej.

forsal.pl