zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

20 mld euro więcej dostaliśmy z UE niż wpłaciliśmy

skomentuj

Od chwili wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. z budżetu UE otrzymaliśmy o 20 mld euro więcej niż do niego wpłaciliśmy - wynika z informacji przedstawionych w czwartek w Sejmie przez Ministerstwo Finansów.

Publikacja: 11 lutego 2010, 18:40 Aktualizacja: 11 lutego 2010, 19:38

Wydatkowaniu środków z UE było poświęcone czwartkowe posiedzenie sejmowej podkomisji stałej do monitorowania wykorzystania środków unijnych Komisji Finansów Publicznych.

Z przedstawionych przez MF danych wynika, że w ubiegłym roku transfery środków unijnych do Polski wyniosły 9,2 mld euro, w tym na Politykę Spójności 6,1 mld euro, na Wspólną Politykę Rolną 3 mld euro, a w ramach pozostałych programów 140 mln euro.

"W tym samym czasie wpłaty do budżetu UE wyniosły 3,2 mld euro, co daje nam saldo na rok 2009 w wysokości prawie 6 mld euro. Od wejścia Polski do UE w 2004 r. mamy dodatnie saldo w wysokości ok. 20 mld euro" - poinformował dyrektor departamentu instytucji płatniczej w Ministerstwie Finansów Tomasz Robaczyński.

Wyjaśnił, że w ramach Nowej Perspektywy Finansowej 2007-2013, w ubiegłym roku wpłynęło do Polski 5,2 mld euro, w tym 2,7 mld euro tytułem zaliczek i 2,5 mld euro tytułem refundacji. Jednocześnie certyfikowano (przedstawiono do zatwierdzenia) do Komisji Europejskiej wydatki w wysokości 16,5 mld zł. Z tego wkład unijny wyniósł ok. 13 mld zł.

W ubiegłym roku wydatki budżetu na realizację projektów unijnych wyniosły 32,8 mld zł, z tego 24,8 mld zł stanowił wkład UE, a 8 mld część ze współfinansowania krajowego.

Radosław Antoszek z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego powiedział, że w 2009 r. planowano wydać 16,8 mld zł, a wydano 16,9 mld zł. Dodał, że na rok 2010 r. założono wydatki na poziomie 27 mld zł.

Antoszek odniósł się do doniesień czwartkowej "Rzeczpospolitej", która napisała m.in., że w części funduszy na lata 2007-2013 nie podpisano do tej pory żadnej umowy, a opóźnienia dotyczą programów o wartości 40 mld zł. Gazeta podała, że na koniec grudnia ub.r. wartość podpisanych umów o dotacje z UE wyniosła prawie 73 mld zł, czyli ok. 27 proc. całej puli pomocy na lata 2007-2013.

"Ta wartość zakontraktowanych środków, czyli podpisanych umów, zdecydowanie się zwiększyła. To już jest 111 mld zł, jeśli chodzi o część wydatków kwalifikowanych, a w części dofinansowania unijnego jest to 78 mld złotych. Zbliżamy się do 30 procent" - powiedział.

Dodał, że do "zamrożonych 40 mld zł" trzeba podejść z pewnym zastrzeżeniem. Wyjaśnił, że system sprawozdawczości mierzy tylko wartość podpisanych umów z beneficjentami. "Jednak w przypadku dużych projektów - drogowych, infrastrukturalnych, związanych z bezpieczeństwem energetycznym - jest jeszcze etap przed podpisaniem umowy, czyli tzw. pre-umowy. (...) Teza o tym, że skoro nie ma podpisanych umów to nic się nie dzieje, jest tezą nieprawdziwą" - powiedział.

Komentarze: 4

  • 1: BYĆ MOŻE ALE CAŁKOWITE KOSZTY TO OK 14-MLD ROCZNIE z IP: 83.11.228.* (2010-02-11 22:19)

    ALE ŁACZNE KOSZTY Z OBSŁUGĄ TO OK 14 MLD ROCZNIE

  • 2: ArnoldUPR z IP: 78.8.27.* (2010-02-12 00:34)

    czy 20 mld przez 5 lat to tak duzo? a ile tracimy na glupich przepisach UE? pewnie ze 30 mld i to rocznie

  • 3: Raj z IP: 89.161.80.* (2011-10-05 23:02)

    Proszę odokładną informacje ile wpłaciliśmy do UE od 2004 do 2010 a ile otrzymalismy.Bo jak wynikaz wyzej przedstawionego wyliczenia to planowany fundusz wykorzystujemy w 30% to z kąd ta nadwyżka 20 milijardów.

  • 4: ewa z IP: 89.229.149.* (2012-01-31 21:02)

    Jaki mamy interes by być w UE skoro z dotacji na lata do 2013 wykorzystaliśmy ok 30% a teraz jest kryzys i zamiast dostać to mamy dopłacać?, skąd się wziął dług 800 miliardów, ile płacimy za linię kredytową i inne kary?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste