zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Biznes restauracyjny lobbuje przeciw zakazom palenia

skomentuj

54 proc. właścicieli restauracji czy pubów uważa, że zakaz palenia w ich lokalach spowoduje spadek liczby klientów - wynika z badań TNS OBOP zaprezentowanych przez Konfederację Pracodawców Polskich. Według KPP pracę może stracić ok. 40 tys. osób.

W Sejmie trwają prace nad projektem noweli ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami palenia tytoniu. Ma on wprowadzić zakaz palenia papierosów w większości miejsc publicznych.

TNS OBOP przebadał 600 właścicieli lokali gastronomicznych (restauracji, pubów, kawiarni). W 14 proc. z nich obowiązuje już całkowity zakaz palenia, w 21 proc. można palić wszędzie, a w 65 proc. są wydzielone miejsca dla palących.

"Ponad połowa respondentów, 54 proc., twierdzi, że całkowite wprowadzenie zakazu palenia, spowoduje zmniejszenie się liczby klientów w ich lokalach gastronomicznych. 43 proc. uważa, że nie będzie to miało wpływu, zaś 3 proc. uznało, że zwiększy się liczba klientów" - powiedział na konferencji prasowej ekspert KPP Adam Ambrozik.

Dodał, że spadku liczby klientów najbardziej obawiają się małe lokale, poniżej 100 mkw. Uznało tak 71 proc. ankietowanych, a 29 proc. stwierdziło, że nie będzie to miało wpływu na liczbę gości.

55 proc. badanych obawia się w związku z zakazem spadku obrotów; 42 proc. uznało, że nie będzie miało to wpływu na ich obroty, a 3 proc. było przekonanych, że będą one większe.

TNS OBOP zapytał również właścicieli lokali, czy zakaz palenia może mieć wpływ na zatrudnienie w ich lokalu. 62 proc. ankietowanych zaprzeczyło; 25 proc. uznało, że tak. 13 proc. nie miało zdania w tej kwestii.

Według szacunków KPP w Polsce jest ok. 50 tys. lokali gastronomicznych, gdzie przeciętnie zatrudnionych jest siedem osób. "Jeśli założymy, że 25 proc. lokali zredukuje zatrudnienie o połowę, to będziemy mieli 0,5 proc. wzrost bezrobocia. Oznacza to, że bez pracy może pozostać ok. 40 tys. osób" - powiedział Ambrozik.

W ocenie KPP wprowadzenie zakazu palenia w lokalach gastronomicznych będzie miało istotny wpływ na branżę, a co za tym idzie na całą gospodarkę. "Jako KPP opowiadamy się za zabezpieczeniem osób niepalących przed skutkami palenia papierosów. Jednak całkowity zakaz może spowodować spadek obrotów tych lokali i doprowadzić wielu z nich do upadku. W konsekwencji może to doprowadzić do zwiększenia bezrobocia oraz do dodatkowych kosztów dla przedsiębiorców i strat dla budżetu państwa" - dodał.

KPP proponuje m.in., aby w lokalach małych o powierzchni mniejszej niż 100 metrów kwadratowych, właściciel sam decydował, czy cały lokal ma być dla palących lub dla niepalących. Ponadto - według KPP - w dużych lokalach - powyżej 100 metrów kwadratowych, można wydzielić pomieszczenia w których wolno palić i technicznie tak je zabezpieczyć, aby dym się nie przedostawał.

Badanie przeprowadzono na podstawie wywiadów z właścicielami restauracji, pubów, kawiarni i innych lokali gastronomicznych, jak pizzerie. TNS OBOP przeprowadził badanie na zlecenie KPP we współpracy z Krajowym Stowarzyszeniem Przemysłu Tytoniowego.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste