Od początku roku ani jedna złotówka nie trafiła do firm, które dostały unijne dotacje z programu Innowacyjna Gospodarka. I taki stan utrzyma się jeszcze przez minimum kilka dnia, bo urzędnicy nie podpisali umowy, która umożliwiłaby wypłatę wsparcia.

Od 1 stycznia fundusze unijne wypłaca Bank Gospodarstwa Krajowego. Jednak, by móc mu zlecić przelanie pieniędzy na konta przedsiębiorców, PARP i resort gospodarki musiały zawrzeć odpowiednie porozumienie. Do tej pory nie zostało ono podpisane. Urzędnicy przez cały styczeń negocjowali szczegółowe zapisy tej umowy.

O sprawie zaczęło się robić głośno pod koniec ubiegłego tygodnia. Jak mówi Jarosław Pawłowski, wiceminister resortu rozwoju regionalnego, który odpowiada za dotacje dla przedsiębiorców, w czwartek informacja o zablokowanej wypłacie dotacji dotarła do MRR. Aby wyjaśnić, jak do tego mogło dojść, chce się on spotkać z kierownictwem PARP.

Więcej informacji: Opóźnienia w wypłacie unijnych pieniędzy, firmy nie dostały dotacji.

forsal.pl