Biały Dom przewiduje, że deficyt budżetu federalnego wzrośnie w bieżącym roku budżetowym (który kończy się 30 września) do rekordowego poziomu 1,6 biliona dolarów.
Publikacja: 1 lutego 2010, 07:35 Aktualizacja: 1 lutego 2010, 07:35
Według tych źródeł, Biały Dom przewiduje, że deficyt ten zmniejszy się do 700 mld dolarów do roku 2013, ale później zacznie znów rosnąć aby osiągnąć poziom 1 biliona dolarów do końca obecnej dekady.
W ub. roku budżetowym deficyt wyniósł 1,4 bln dolarów, co było dotychczasowym rekordem. Wszystko wskazuje jednak na to, że w tym roku zostanie on pobity - przewiduje Biuro Zarządzania i Budżetu, będące jedną z agend Białego Domu.
Zdaniem ekonomistów Białego Domu, w miarę wychodzenia gospodarki z ostatniej recesji deficyt budżetu będzie się zmniejszać. Jednak przy końcu obecnej dekady będzie ponownie wzrastać ze względu na zwiększające się koszty federalnego systemu emerytalnego i programów opieki zdrowotnej wraz z odchodzeniem na emeryturę pokolenia wyżu demograficznego.
Co więcej, w ciągu całej dekady deficyt ma utrzymywać się mniej więcej na poziomie 4,5 proc. produktu narodowego brutto (PNB), czyli znacznie wyższym od 3 proc. uważanych przez ekonomistów za dopuszczalne.
Reuters zauważa, że prognoza ta maluje ponury obraz finansów federalnych USA w ciągu całej dekady.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu







