zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Natalli-Świat: kolejny dokument, w którym jest niewiele konkretów

skomentuj

Wiceprzewodnicząca sejmowej komisji finansów Aleksandra Natalli-Świat (PiS) uważa, że przedstawiony w piątek rządowy Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010-2011 to kolejny dokument, w którym niewiele jest konkretów, a bardzo dużo słów o "pogłębieniu, poszerzeniu, polepszeniu".

Publikacja: 29 stycznia 2010, 14:08 Aktualizacja: 29 stycznia 2010, 14:23

Program zaprezentowany w piątek m.in. przez premiera Donalda Tuska na Politechnice Warszawskiej ma na celu m.in. ochronę przed przekroczeniem przez nominalny deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych progu 3 proc. PKB. Częścią konsolidacji finansów publicznych będzie wprowadzenie reguły wydatkowej, która ma służyć obniżeniu deficytu strukturalnego.

"Na pewno możemy się spodziewać po PO, że po jednej konferencji prasowej nastąpi kolejna i po jednym Planie, nastąpi drugi Plan" - powiedziała w Sejmie dziennikarzom Natalli-Świat.

Przypomniała, że w połowie 2009 roku rząd przygotował pakiet antykryzysowy, który miał wesprzeć 60 tys. przedsiębiorstw. "I co? I nic" - mówiła.

Jej zdaniem, piątkowe wystąpienie Tuska miało formę kolejnego expose. "Był to +zestaw przymiotników+, który ma zachęcić Polaków, by nie rozliczali rządu z tego, co zrobił, ale by czekali kolejny rok, dwa lata na efekty, bo tak jest zawsze" - mówiła.

Według posłanki PiS, jednym z ważniejszych problemów, którym obecnie należy się zająć, jest wzrost zadłużenia kraju. "Potrzebna jest dyskusja o tym, jakich wydatków ten wzrost będzie dotyczył, jak odbije się to na wykorzystaniu środków europejskich, które do tej pory wydatkowane są niestety niezbyt szybko (...)" - mówiła.

Natalli-Świat zastanawiała się także nad tym, jak ma działać reguła wydatkowa przedstawiona przez ministra finansów Jacka Rostowskiego, bo - jak podkreśliła - nie podał on żadnych konkretów, ani wyliczeń, jeśli chodzi o skutki jej zastosowania.

Rostowski mówił, że reguła wydatkowa "ograniczy wydatki tzw. niesztywne w budżecie, zdeterminowane ustawowo w przeszłości, tak by nie mogły rosnąć o więcej niż o inflację plus 1 proc. do momentu, gdy osiągniemy relacje deficytu sektora finansów publicznych do PKB, tego, który jest wymagany w traktacie Maastricht na poziomie 3 proc.".


Komentarze: 2

  • 1: ancymon z IP: 195.194.178.* (2010-01-29 14:47)

    uwaga glos zabrala najwybitniejsza polska ekonomistka - ta pani nie tylko nie ma zadnej wiedzy ale i kompetencji. Panie Boze chron nas przed tego rodzajami belktomistami

  • 2: księgowa z IP: 83.21.248.* (2010-01-29 18:34)

    wręcz przeciwnie ta Pani ma dużą wiedze i fachowośc aty jesteś zwykłym durniem , który nie odróżnia prawdy od populizmu piaru.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste