zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Polacy należą do największych przeciwników euro

skomentuj

Polacy należą do największych przeciwników euro wśród narodów UE - wynika z przedstawionego w poniedziałek na konferencji prasowej badania Eurobarometr 72, zrealizowanego na zlecenie Komisji Europejskiej.

Publikacja: 25 stycznia 2010, 12:25 Aktualizacja: 25 stycznia 2010, 14:32

Analiza wskazuje, że zarówno wspólna waluta, jak i unia monetarna mają w Polsce poparcie 46 proc. obywateli. Przeciwnikami euro jest natomiast 42 proc. Polaków, co sytuuje Polskę na trzecim miejscu wśród krajów UE pod względem niechęci do euro. Przed Polską są: Wielka Brytania (65 proc. przeciwników) oraz Szwecja i Dania (po 44 proc.)

W całej UE większość badanych to zwolennicy wspólnej waluty (60 proc.), a jej przeciwnikiem jest co trzecia pytana osoba (33 proc.). Największe poparcie euro ma na Słowacji (88 proc.), w Irlandii i Słowenii (86 proc.), Holandii (81 proc.) i Luksemburgu (80 proc.).

Jednocześnie 45 proc. pytanych zarówno w Polsce jak i całej UE jest zdania, że wspólna waluta nie złagodziła skutków kryzysu. "O zbawiennym działaniu euro jest przekonany co trzeci Polak (32 proc.) i czterech na dziesięciu Europejczyków (41 proc.)" - napisano. 51 proc. Polaków nie zgadza się z twierdzeniem, iż Polska byłaby lepiej zabezpieczona przed kryzysem finansowym i gospodarczym, gdybyśmy wcześniej przyjęli euro.

Najgorzej od 3 lat Polacy oceniają sytuację gospodarczą w kraju na tle UE

Eurobarometr pokazał, że Polacy lepiej oceniają stan własnej gospodarki niż przeciętny Europejczyk. Co trzeci Polak (34 proc.) dobrze wypowiada się o sytuacji ekonomicznej kraju, ale tylko 1 proc. uważa, że jest bardzo dobrze. 62 proc. naszych rodaków jest natomiast zdania, że sytuacja w gospodarce jest zła. W UE dobrze o gospodarce swoich krajów mówi średnio 23 proc., a sytuację ocenia źle 75 proc. Najlepsze zdanie w tej kwestii mają mieszkańcy Luksemburga (77 proc.), a najgorsze Łotysze i Węgrzy (po 97 proc.).

Natomiast 77 proc. negatywnie ocenia sytuację na rynku pracy, a 21 proc. uważa, że jest ona bardzo zła. Dobrze o stanie polskiego rynku pracy mówi 17 proc. pytanych, co oznacza, że jesteśmy większymi optymistami niż ogół Europejczyków (85 proc. nie jest zadowolonych, a 13 proc. uważa, że jest dobrze). Najbardziej krytycznie o sytuacji na rynku pracy wypowiadają się Łotysze (98 proc.) i Irlandczycy (97 proc.), a najlepiej Holendrzy (52 proc.) i Luksemburczycy (51 proc.).

Najgorzej od 3 lat Polacy oceniają sytuację gospodarczą w kraju na tle UE. 69 proc. uważa, że jest ona gorsza niż w Unii. 80 proc. Polaków jest ponadto zdania, że polski rynek pracy jest gorszy od unijnego, a 40 proc. zgadza się z twierdzeniem, że dzieci, które mieszkają w Polsce miałyby lepsze życie, gdyby wyemigrowały do innego kraju.

Najważniejszym problemem dla Polski w oczach pytanych jest bezrobocie

"To bardzo typowe dla krajów naszego regionu. (...) Polacy postrzegają się jako kraj na dorobku. Przed nami jeszcze wiele musimy poprawić, także w gospodarce. Nadal jeszcze widać podział na lepszą i gorszą Europę. Jeszcze nie dogoniliśmy tej lepszej, ale jesteśmy na dobrej drodze, bo optymistycznie patrzymy na Unię, widzimy korzyści i korzystne zmiany" - powiedziała podczas prezentacji badań dr Agnieszka Łada z Instytutu Spraw Publicznych.

W raporcie napisano, że Polacy wyrażają się z "umiarkowanym optymizmem" o sytuacji gospodarczej w kraju w perspektywie nadchodzących dwunastu miesięcy. 23 proc. uważa, że sytuacja ta się poprawi, a 27 proc. jest przeciwnego zdania. Najwięcej pytanych (44 proc.) uważa, że stan gospodarki nie zmieni się. Podobnie Polacy oceniają przyszłość krajowego rynku pracy.

Zdaniem Agaty Zadrożnej z TNS OBOP, najważniejszym problemem dla Polski w oczach pytanych jest bezrobocie. "Tak mówi 48 proc. badanych, a na drugim miejscu wymieniana jest służba zdrowia, inflacja i sytuacja gospodarcza. Ten ranking właściwie nie zmienia się od kilku już lat" - powiedziała. Zaznaczyła, że w 2008 r. Polacy znacznie mniej obawiali się bezrobocia niż obecnie. Dodała, że w całej UE bezrobocie uważane jest za najważniejszy problem, przed jakim stoją poszczególne kraje.

Komentarze: 9

  • 1: Sprawa jest prota. z IP: 87.206.167.* (2010-01-25 13:05)

    LUDZIE NIE WIERZĄ POLITYKOM;
    - Słowacy jak mieli wejść do strefy EURO, to rząd dwukrotnie robił APRECJACJĘ /wzmacniał / KORONĘ - żeby pomóc społeczeństwu.
    - u nas jak euro było ok. 3,30zł., to ekonomiści mówili złotówka jest za mocna, do wymiany powina być ok 4zł za euro - po to żeby rzucić SPOŁECZEŃSTWO na KOLANA, żeby zrobić z nas NIEWOLNIKÓW Europy>

  • 2: wiktor z IP: 79.185.204.* (2010-01-25 13:53)

    i to jest ten cud Tuska szanowni wyborcy PO.. pójdziecie z torbami.. haha

  • 3: P. z IP: 145.237.94.* (2010-01-25 14:55)

    to chyba jestesmy na 4 miejscu a nie na 3 :) nie wiem ktop to pisał ale ominą w podstawowce kilka lekcji, pozdrawiam

  • 4: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-01-25 16:37)

    Mam nadzieję,że w kolejnej kadencji rządu tworzonego przez PO wejdziemy do strefy euro.

  • 5: To nie problem wejścia. z IP: 87.206.167.* (2010-01-25 18:12)

    TYLKO PROBLEM PO JAKIM KURSIE???;
    - jak wejdziemy w pobliżu 3zł./euro, to społeczeństwo na tym wygra;
    - jak wejdziemy po ok. 4zł/euro, to z 2,5mln ubóstwa, będzie 5mln ubóstwa i będziemy najbiedniejszym społeczeństwem Europy i tanią siłą roboczą - nawet Słowakom będziemy buty czścić.

  • 6: matka polka z IP: 83.26.92.* (2010-01-25 18:18)

    Mam nadzieje, ze nie bedzie kolejnej kadencji rzadu tworzonego przez PO...

  • 7: O poziomie życia społeczeństwa z IP: 87.206.167.* (2010-01-25 22:29)

    NIE DECYDUJE RODZAJ WALUTY!!!
    - ludzie mogą żyć zasobnie ze złotówką;
    - mogą żyć nędznie z euro.

  • 8: olek z IP: 213.192.121.* (2010-01-25 23:01)

    Po wejściu do strefy euro bogaci przestaną żerować na kursach złotówki,bo na razie rżną nas jak chcą,co nie dociera do PiSbolszewickiej ciemnoty.

  • 9: n z IP: 213.25.175.* (2010-01-25 23:22)

    Inflacja jest niska dobrze by bylo ja zbic nizej w okolice 2%. Deficyt w ryzach. Plan pobudzenia gospodarki: zalozenia. Jakie perspektywy krotkoterminowe, srednioterminowe i dlugoterminowe. Jakie zalozenia ma komisja europejska na najblizsze lata. Na najblizszych 5-6 lat.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste