Sejm zajmie się projektem budżetu na posiedzeniu prawdopodobnie 9 października.

Po przesłaniu projektu budżetu do Sejmu posłowie - dokonując przesunięć - mogą zmienić wielkość dochodów i wydatków. Nie mogą natomiast zmienić poziomu deficytu. Rząd przewiduje, że inflacja w 2009 r. ukształtuje się na poziomie 2,9 proc., a PKB wyniesie 4,8 proc.

Rada Ministrów argumentuje, że utrzymanie deficytu na zaplanowanym poziomie, spójnym z założeniami "Programu konwergencji. Aktualizacja 2007 r." jest jednym z głównych priorytetów gospodarczych państwa.

Na sfinansowanie zaplanowanego na 2009 r. deficytu, ujemnego salda przychodów z prywatyzacji i ich rozdysponowania (15,9 mld zł) oraz ujemnego salda prefinansowania ze środków UE (3,7 mld zł), które łącznie wyniosą 37,8 mld zł, przewidziano środki pochodzące ze źródeł krajowych (32,3 mld zł) oraz finansowania zagranicznego (5,57 mld zł).

"Zmiany systemowe spowodują w 2009 r. zmniejszenie tempa wzrostu dochodów podatkowych"

Rząd zwraca uwagę, że zaplanowane zmiany systemowe spowodują w 2009 r. zmniejszenie tempa wzrostu dochodów podatkowych, co wpłynie korzystnie na sytuację podatników. Chodzi o zmianę skali podatkowej podatku PIT dla osób fizycznych. Od przyszłego roku będą obowiązywać dwie stawki podatkowe - 18 i 32 proc. - z progiem na poziomie 85,528 zł i kwotą zmniejszającą podatek w wysokości 556,02 zł.

Planowane przychody z prywatyzacji w 2009 r. mają wynieść 12 mld zł, z czego wpływ netto do budżetu państwa może wynieść 6,76 mld zł. Pozostałe środki (5,24 mld zł) będą przeznaczone m.in. na: Fundusz Restrukturyzacji Przedsiębiorców czy tworzenie rezerwy na zaspokojenie roszczeń byłych właścicieli mienia przejętego przez Skarb Państwa.

W projekcie ustawy budżetowej na 2009 r. uwzględniono wydatki na finansowanie inwestycji z udziałem środków UE w wysokości 44,1 mld zł.