Wkrótce państwowy moloch – Polskie Porty Lotnicze – ma zostać przekształcony w spółkę prawa handlowego. Ma to pomóc całemu rynkowi lotniczemu.
Publikacja: 8 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 stycznia 2010, 10:17
– W I kwartale projekt przekształcenia przedsiębiorstwa w spółkę prawa handlowego trafi pod obrady Rady Ministrów – zapowiada wiceminister infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz.
Jak twierdzi, w projekcie zostaną rozstrzygnięte kontrowersyjne dla branży lotniczej sprawy dotyczące ewentualnej późniejszej prywatyzacji firmy oraz jej udziałów w dziesięciu lotniskach regionalnych.
– Na te pytania nie będziemy odpowiadać na tym etapie – mówi Tadeusz Jarmuziewicz.
– Bez względu na brak rozstrzygnięć w innych kwestiach już sam fakt, że przedsiębiorstwo będzie skomercjalizowane, uważam za dobrą informację. Ta skostniała formuła blokowała nie tylko rozwój firmy, ale całego krajowego rynku lotniczego – uważa Paweł Łatacz, były dyrektor PPL.
Jak twierdzi, w czasach gdy był dyrektorem, otrzymał kilka propozycji włączenia PPL w skład konsorcjów, które realizowały inwestycje infrastrukturalne na lotniskach z późniejszą możliwością przejęcia przez firmę działalności operacyjnej.
– Musieliśmy odmówić właśnie przez to, że byliśmy przedsiębiorstwem państwowym – mówi Paweł Latacz.
1: NO NO i kolejny CUD z IP: 84.234.1.* (2010-01-08 10:29)
na to trzeba było wybrać PO.
Przekształcenia to my POtrafimy robić - a może tak w spółke ZOO.
2: link z IP: 83.6.226.* (2010-01-08 11:49)
Szybciej ruszy rozbudowa portów lotniczych w Polsce.
3: moka z IP: 95.48.38.* (2010-01-13 07:11)
Nie, no lepiej poczekać aż to wszystko rypnie ...; jak stocznie; wtedy już nie trzeba przekształcać (bo nie ma co), tylko można likwidować!!!

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu







