statystyki

Jak czytać rachunek za prąd i sprawdzać naszego dostawcę?

07.01.2010, 13:11; Aktualizacja: 07.01.2010, 13:56
  • Wyślij
  • Drukuj

Dostałeś rachunek za prąd i nadal nie rozumiesz dlaczego tak dużo płacisz? Nie martw się. Rozgryźliśmy ten problem - przedstawiamy jak czytać tabele i opis na rachunku, tak byś wiedział ile naprawdę kosztuje cię energia.





Oto zadanie na jesienno-zimowe wieczory! Wszyscy doskonale wiemy, jakie trudności może sprawić analiza rachunku za energię elektryczną. Rozbudowane tabelki, mnóstwo cyfr i niezrozumiałych pozycji, które układają się w jedno: Wartość do zapłaty. Ale czy wiesz, za co tak naprawdę płacisz?.

Dla większości z nas, najważniejszą częścią rachunku jest oczywiście rozliczenie za okres od dnia / do dnia, w którym korzystaliśmy z prądu, i za który teraz musimy zapłacić. Z odczytaniem tej części faktury zapewne nikt nie ma problemu.
Jeżeli jednak interesuje Cię za co dokładnie masz zapłacić, warto przyjrzeć się tabelce pod tytułem: Szczegółowe rozliczenie zużycia energii za okres od dnia / do dnia. I tu zaczynają się schody. Odkryjesz bowiem, że poza opłatą za faktyczne zużycie prądu, istnieje jeszcze pięć tajemniczych punktów z wyszczególnionymi kwotami do zapłaty! Cóż to takiego? 

Żeby zrozumieć trzeba jeszcze raz uważnie przeczytać tytuł naszego „rachunku za prąd”. A ściślej mówiąc: Rachunku za energię elektryczną i usługi dystrybucji. W związku ze zmianami jakie weszły w życie w 2007 roku, płatność za energię elektryczną składa się bowiem z dwóch elementów: Obrotu (koszt za faktycznie zużytą energię elektryczną), oraz Dystrybucji (koszty za dostarczenie tej energii). Opłatami zawartymi w taryfie dystrybutora (zatwierdzonymi przez Prezesa URE dla wszystkich grup taryfowych) jest właśnie pięć wspomnianych, tajemniczych i kosztownych punktów na naszym rachunku: 

1. opłata przesyłowa stała,
2. opłata sieciowa,
3. opłata abonamentowa,
4. opłata przejściowa oraz
5. opłata jakościowa (składnik jakościowy).

Jeden rachunek - sześć składników, za które musisz zapłacić!

Pozycja pierwsza „Energia czynna” (opłata za energię czynną), to cena wyłącznie za prąd, który w danym okresie wykorzystałeś. Obliczona została jako iloczyn zużytej energii oraz ceny 1 kWh energii. (Po prostu, cena jednej kilowatogodziny została pomnożona przez liczbę kilowatogodzin prądu, które zużyłeś).

- Opłata jakościowa (składnik jakościowy)- jest opłatą zmienną, zależną jednak od ilości zużytych przez Ciebie kilowatogodzin. Pokrywasz koszty utrzymania równowagi w systemie elektroenergetycznym.

- Opłata sieciowa (opłata przesyłowa zmienna, lub opłata dystrybucyjna zmienna). Także zależy od ilości energii, którą wykorzystałeś. W zależności od liczby kilowatogodzin, które odebrałeś, ponosisz koszta związane z ich przesyłem. Mówiąc wprost, płacisz za korzystanie z rozpiętych na słupach sieci wysokiego, średniego i niskiego napięcia, którymi płynie do twojego domu prąd. Zważywszy, że w naszym kraju są one przestarzałe, nie zdziw się, jeżeli spostrzeżesz, że opłata sieciowa jest drugą pod względem wysokości (po opłacie za energię czynną) pozycją na twoim rachunku. Płacisz bowiem także, za energię, która zamiast trafić do twojego domu, gdzieś po drodze uciekła dystrybutorom w kosmos.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:TotalMoney.pl
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 15

  • 1: Dana z IP: 77.255.143.* (2010-01-07 19:04)

    I już czuję, jak mi kasa wycieka kao, kap, kap...OJEJKU!, A MOŻE TO JA PŁACĘ NIE ZA ENERGIĘ A ZA ŚCIEKI I KANALIZACJĘ. Po co mi apele o konieczności oszczędzania energii. Teraz chociaż wiem, że choć się staram, to i tak nie zaoszczędzę swojej kasy. Opłaty stałe, zmienne, kable, słupy, linie przesyłowe i moja żarówka! Więcej światła - powiedział Goethe - i ja się z nim zgadzam!

  • 2: guzik z IP: 83.31.82.* (2010-01-07 20:57)

    Brakuje tylko pozycji - opłata widzimisię

  • 3: toni z IP: 83.21.205.* (2010-01-07 21:22)

    jaszcze wymyscie 10 takich oplat za głupote kiedyś byla jedna oplata i dobrze bylo a teraz to wam malo i mało

  • 4: wsy z IP: 83.26.242.* (2010-01-07 22:08)

    Po co przychodza odczytywac licznik mozna to robic raz na rok i ustalic srednie zuzycie dla gospodarstwa placac co miesiac. Mozliwosci jest wiele ale najlepiej jest skubac klienta, po co ma miec dziury w kieszeniach kasa,kasa,kasa.

  • 5: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2010-01-08 03:59)

    To jest jeden prezes i pięciu zastępców; === się sześć, to narazie, a potem coś się wymyśli. ( rachunek tzw energetyczny.???@@@@@///

  • 6: Kochany odbiorco -za spalanie gałęzi,roślinek słon z IP: 84.234.1.* (2010-01-08 08:19)

    słonecznika ,wierzby w kraju leżącym na węglu zapłacisz TY. Tak TY TY TY -poszukaj w Internecie ile kosztuje tona tego surowca nazywanej biomasą - teraz będą przychodzić do Ciebie dopiero rachunki...

    W firmie energetycznej w której Ja pracuje, co Weekend ,święta ,i okresowo w innych dniach miesiąca zmniejsza się (na skutek drakońskich kar za emisje CO2 --nałożonych przez Rząd Donalda ) produkcję energii o POnad 50%.
    Ktoś gdzieś w kraju wypierdział w stołek siarkowodorem i w POlsce firmy energetyczne ,w kraju leżącym na węglu ,muszą spalać jakieś gałęzie roślinne( w dodatku o dużej wilgotności i de -fakto małej kaloryczności po to aby nadrobić to co USA ,Wielka Brytania ,Niemcy a nawet wulkany przez ostatnie stulecie wypuściły w komin} --zamiast samemu produkować dla dobra NARODU .Urządzenia pracujące na pół gwizdka ,których utrzymanie kosztuje i na które już wyłożono kasę ,praktycznie nie zarabiają na siebie .
    Ale wiemy ,że w tym kraju na siebie zarabia SEJM RP --tak tak ,produkcja siarkowodoru rośnie i długu publicznego też -gratulujemy Wam POlitycy !!


    Wy jesteście bankruty--
    jak wygląda "satysfakcja" w kwestii długu publicznego:
    1990 - 53,17 mld zł ( PZPR )
    1991 - 65,84 ( rząd koalicyjny Solidarnościowy premier Bielecki )
    1992 - 97,94 ( rząd koalicyjny Solidarnościowy premier Olszewski/Suchocka )
    1993 - 133,94 ( rząd koalicyjny Solidarnościowy premier Suchocka )
    1994 - 152,21 ( SLD + PSL premier Pawlak )
    1995 - 167,21 ( SLD + PSL premier Oleksy )
    1996 - 189,05 ( SLD + PSL premier Cimoszewicz )
    1997 - 221,65 ( SLD + PSL premier Cimoszewicz )
    1998 - 237,40 ( AWS + UW premier Buzek )
    1999 - 278,21 ( AWS + UW premier Buzek )
    2000 - 288,33 ( AWS + UW do 05.2000r. premier Buzek )
    2001 - 314,67 ( AWS premier Buzek )
    2002 - 352,58 ( SLD + UP premier Miller )
    2003 - 408,58 ( SLD + UP premier Miller )
    2004 - 440,54 ( SLD + UP premier Miller/Belka )
    2005 - 477,08 ( SLD + UP do X/05 premier Belka, od XI PiS Marcinkiewicz)
    2006 - 506,26 ( PiS + Samoobrona + LPR premier Marcinkiewicz/Kaczyński )
    2007 - 527,44 ( PiS premier Kaczyński )
    2008 - 569.95 ( PO + PSL premier Tusk )
    2009 do dziś - ? blisko 700 mld zł ( PO + PSL premier Tusk )

  • 7: ZSZ z IP: 79.191.239.* (2010-01-08 09:53)

    Niech mi ktoś wyjaśni!
    Jakim cudem za czasów "złodziejskiej komuny" kraj się rozwijał, budowali nowe sieci przesyłowe, a kWh kosztowała 0,24 ?
    Niech sobie te wszystkie składowe rozliczają u siebie w biurach, mnie interesuje tylko to ile mam zapłacić!

  • 8: Elektryk z IP: 81.210.61.* (2010-01-08 10:31)

    My Podatnicy również płacimy na welomilionowe odprawy dla zwalnianych prezesów i nnych zatrudnionych w energetyce oraz za dziedziczne stanowiska w tej branży. Do tych sześćiu pozycji na fakturach będą w niedługim czasie dopisane nowe pozycje - nie należy mieś złudzeń !

  • 9: krys z IP: 188.146.126.* (2010-01-12 13:40)

    co to jest za złodziejski ustrój ,tego jeszcze nie było żeby społeczeństwo płaciło
    różnym pośrednikom za przesyły sryły!!! na duże pensje i wysokie odprawy!!!
    od czego mamy rządy,żeby w tym zakresie nic nie zrobić,wstyd i hańba żeby się
    nie starać żeby społeczeństwo miało lepiej,a nie patrzą żeby tylko sobie tabzę
    napchać ,złodzieje ,podli oszuści !

  • 10: gra z IP: 77.254.219.* (2010-08-05 19:32)

    a dlaczego w Krakowie taryfa nocna dla G12 jest do 23 a w calej Polsce do 22

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie