zaloguj się do e-DGP

Sprawa małej MagdyOjciec Magdy z Sosnowca w areszcie z wizytą u żony. Rozmawiał dwie godziny

statystyki

Przed Bułgarami podwyżki cen, podatków, zamrożenie świadczeń

skomentuj

Rok 2010 będzie kolejnym trudnym rokiem dla Bułgarów. Według prognoz rządowych ekonomistów bułgarska gospodarka skurczy się o blisko 2 proc. w skali rocznej, a bezrobocie wzrośnie o co najmniej 5 proc., do 14-15 proc.

Publikacja: 1 stycznia 2010, 18:38 Aktualizacja: 1 stycznia 2010, 19:08

O tym, że czeka ich trudny rok, uprzedził Bułgarów w orędziu noworocznym prezydent Georgi Pyrwanow. Wyraził on jednak nadzieję, że nie spełnią się najczarniejsze scenariusze zapowiadające m.in. kłopoty systemu bankowego, w którym lawinowo rośnie wartość złych kredytów.

Od 1 stycznia w Bułgarii wchodzą w życie nowe ceny gazu (podwyżka o 10 proc.), ogrzewania (o 5 proc.) i wody. Więcej będzie się płacić za alkohol i papierosy - ich cena detaliczna wzrośnie o co najmniej 15 proc. Również cena prądu dostarczanego przedsiębiorstwom wzrośnie o 15 proc., co odbije się na cenach produktów.

Od Nowego Roku droższe będą również rozwody - wprowadzono 20-procentowy VAT na usługi adwokackie. Przewiduje się dalsze podniesienie cen ubezpieczeń majątkowych oraz samochodowych - przede wszystkim ubezpieczenia za odpowiedzialność cywilną.

Jednocześnie zredukowanych będzie wiele świadczeń socjalnych pomimo, że do końca 2009 r. nie wypłacono część należnych za nie pieniędzy. Ludzie niepełnosprawni nie otrzymali na czas świadczeń wartych około 5 mln lewów (2,5 mln euro). Ministerstwo finansów opóźniło wypłaty dla lekarzy, dentystów i urzędników. Nie będzie noworocznych podwyżek emerytur. Płace w budżetówce są zamrożone.

Prognozy na rok 2010 r. nie są jednolite. Według wicepremiera i ministra finansów Simeona Diankowa kraj sięgnie dna kryzysu w kwietniu i po tym należy spodziewać się stopniowego, choć powolnego wzrostu. Niezależni ekonomiści nie przewidują jednak pozytywnych oznak przed jesienią.

1 stycznia 2010 r. przyniósł jednak i dobrą wiadomość dla Bułgarii - po trzech latach członkostwa w UE staje się niemożliwe zastosowanie wobec niej klauzuli ochronnych za niespełnienie kryteriów członkostwa. Przez wszystkie lata od akcesji w 2007 r. Bułgaria była zagrożona ich użyciem, co wiązałoby się z ograniczeniem unijnych funduszy.


Komentarze: 3

  • 1: To biedny kraj z IP: 89.108.253.* (2010-01-02 13:46)

    Byłem rok temu w Bułgarii i uważam że Polska jest naprawdę daleko do przodu. W Bułgarii jest bardzo biednie. Średnia wieku samochodów to z 15 lat, bloki od 20 lat nie remontowane, osiedla bez infrastruktury, domy z odrapanymi tynkami jakby 30 lat temu wymarli w tym kraju ostatni tynkarze. A 40 lat temu padły spółdzienie mieszkaniowe iwspólnoty

  • 2: r z IP: 89.75.164.* (2010-01-02 16:28)

    I po co to pieprzyć o Bułgarii ? Tam zamrożenie świadczeń, a u nas co? Obniżenie, lub odebranie !!!

  • 3: obywatel z IP: 80.50.237.* (2010-01-03 18:30)

    co tam Bułgaria najlepiej porównujmy się do krajów Afrykańskich- na ich tle Polska jawi się jako kraj mlekiem i miodem płynący, a to wszystko dzięki polityce jego ekscelencji rudego.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste