Reklamę internetową i telewizyjną różni bardzo wiele. Jednak zdaniem brytyjskiej firmy Lightspeed Research te media mają bardzo istotną cechę wspólną – prime time, czyli czas, w którym wyświetlane spoty działają najbardziej efektywnie.
Różnica jest zasadnicza, podczas gdy spoty w telewziji oglądamy biernie, zazwyczaj wygodnie siedząc w fotelu, to internetowa rekama wymaga zaangażownia odbiorcy, który musi kliknąć w banner. Według badań, przeprowadzonych przez Lightspeed Research, internauci w Wielkiej Brytanii, niezależnie od wieku, najchętniej robią to dopiero po godzinie 18. Można zatem mówić o zjawisku prime time – czasie szczególnie atrakcyjnym dla reklamodawców – w internecie.
Ma to swoje uzasadnienie, bowiem sposób, w jaki korzysta się z internetu, wymaga nieustannego podejmowania decyzji. Przy każdym ruchu potrzebny jest jakiś wybór. – Czy wejdę na tę stronę, czy na inną? Mam kliknąć w ten odnośnik, czy nie? Czy warto zobaczyć ten spot wideo online? – to decyzje, które internauci podejmują nieświadomie cały czas. A to wymaga aktywności, orientacji na zadanie i silnego poznawczego zainteresowania.
Internet jest więc przede wszystkim miejscem decyzji, a nie relaksu. A przecież większość respondentów w ciągu dnia pracuje i nie może skupić się na złożonych komunikatach reklamowych.
– Nawet jeśli internauci zapoznają się z reklamami w godzinach pracy, to wskaźnik konwersji dla tych kliknięć jest nieco gorszy niż reklam klikanych po południu i wieczorem – tłumaczy Błażej Miernikiewicz, prezes agencji interaktywnej Artefakt. Część użytkowników korzysta z internetu w pracy do poszukiwania interesujących ich ofert, jednak zamówienia składa już ze swojego domowego komputera.
1: Krach systemu z IP: 80.239.242.* (2009-12-17 12:04)
Ameryki nie odkryli. Podpowiem że najgorszy czas na reklamę to godziny 2-6 w nocy :-)
Leasing: auto wyższej klasy pomoże zatrzymać pracownika w firmie, a nie kosztuje dużo więcej

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




