zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Polska przedłuży dopłaty do kredytów na zakup ziemi rolnej

skomentuj

Kraje członkowskie UE zgodziły się w piątek na przedłużenie obowiązujących w Polsce dopłat do kredytów na zakup ziemi przez rolników - podały polskie źródła dyplomatyczne. Rząd szacuje, że w latach 2010-13 wyda na to ok. 400 mln złotych. Zgoda zapadła na posiedzeniu ministrów rolnictwa "27" w Brukseli.

Publikacja: 20 listopada 2009, 12:11 Aktualizacja: 20 listopada 2009, 13:29

Minister rolnictwa Marek Sawicki wystąpił do krajów członkowskich o zgodę na dopłaty po tym, jak sprzeciwiła się temu Komisja Europejska. Taki środek stanowi w myśl unijnych przepisów pomoc państwa i dlatego wymagana była zgoda KE, która już dwukrotnie pozwoliła na przedłużenie wsparcia. Obecna zgoda wygasa z końcem roku. By do 2013 r. zachować prawo do dopłat, Polska zdecydowała się przenieść decyzję na poziom rady ministrów UE. Unijne prawo przewiduje, że zgoda zapada, jeśli żaden kraj nie wypowiada się przeciwko, nawet przy sprzeciwie KE.

"Wniosek przeszedł. Niektórzy wstrzymali się od głosu" - powiedział PAP polski dyplomata.

Zgodnie z polskimi przepisami, rolnicy mają szansę na zwrot nawet 75 proc. odsetek od kredytów zaciągniętych na zakup ziemi. W ten sposób rząd zachęca do konsolidacji i powiększania gospodarstw rolnych. Polska argumentowała na forum UE, że kryzys gospodarczy jest sytuacją nadzwyczajną, przemawiającą za utrzymaniem pomocy państwa i przedstawia dane, z których wynika, że spadło tempo powiększania się średniej wielkości gospodarstw rolnych. Obecnie wynosi ona 6,63 ha - zbyt mało, by zapewnić rentowność i godziwy dochód rolników.

W Brukseli Sawicki przekonywał, że dopłaty są potrzebne, bo ceny ziemi rosną nieustająco od wejścia Polski do UE w roku 2004

Rząd prognozuje, że kosztem 400 mln złotych w latach 2010-13 umożliwi sprzedaż rolnikom ok. 600 tys. hektarów ziemi rolnej. Dopłaty będą przysługiwały gospodarstwom do 300 ha. Rząd szacuje, że średnie wsparcie dla rolnika wyniesie ok. 4,5 tys. euro.

W Brukseli Sawicki przekonywał, że dopłaty są potrzebne, bo ceny ziemi rosną nieustająco od wejścia Polski do UE w roku 2004: w pierwszej połowie 2008 r. o 34 proc. w porównaniu do roku 2007.

Polska próbowała przekonać najpierw do swojego wniosku Komisję Europejską; uważa ona jednak, że nie ma potrzeby dalszego preferencyjnego traktowania polskich rolników. Tym bardziej, że zapowiedź podobnych wniosków ze strony Węgier, Litwy i Łotwy sprawiła, że sytuacja Polski straciła charakter "wyjątkowy". Polscy dyplomaci w Brukseli w ostatnich miesiącach intensywnie zabiegali wśród innych krajów o poparcie wniosku. Liczyli, że co prawda część liberalnie nastawionych krajów UE z zasady sprzeciwia się pomocy państwa, ale w podobnych sprawach mogą "przymknąć oko" - bo w przyszłości to one będą potrzebować poparcia. Szwedzkie przewodnictwo w Unii Europejskiej i przedstawiciele KE, choć krytycznie nastawieni do polskiego wniosku, nie kryli, że będzie on przyjęty.

Komentarze: 14

  • 1: córka rolnika mieszkająca w mieście z IP: 78.8.100.* (2009-11-20 14:46)

    Czy Pan Sawicki nie martwi się, że w mieście ludzie też by chcieli pomnażać swoje majątki. A nie z podatków ludzi pracy z miast ciągle korzystają rolnicy. Do wszystkiego im dopłacić.

    HAŃBA!!!

  • 2: dc z IP: 212.51.205.* (2009-11-20 15:13)

    A kiedy i w jakiej wysokości dopłaty dla mieszkańców miast , przeszukujących ustawicznie śmietniki , aby utrzymać się przy życiu !? Pytanie m.in. do p. Pawlaka i Sawickiego.

  • 3: Co on może wiedzieć...? z IP: 83.11.67.* (2009-11-20 15:25)

    ...baju baju...pilnuj kolesi...na 90% że załatwiają

  • 4: Czy ten cieć wie co mówi?? z IP: 89.79.116.* (2009-11-20 16:45)

    Miał zreformować KRUS - nic nie zrobił.
    Teraz dopłaty do zakupu ziemii - chyba oni poszaleli??
    CHŁOPKI MIASTO WAS NIE UDŻWIGNIE - PRACUJCIE SAMI NA SIEBIE!!!

  • 5: ArnoldUPR z IP: 78.8.18.* (2009-11-20 21:09)

    to jest skadal. ci rolnicy staja sie powoli gangiem ludzi nietykalnych.a jak ja chce zakupic ziemie to nikt mi kredytu nie da, a takiemu rolnikowi sie daje jeszcze na preferencyjnych zasadach...

  • 6: fryzjer z IP: 78.8.104.* (2009-11-21 14:57)

    Podłość chłopska popierana przez księży.

  • 7: RAK z IP: 83.9.64.* (2009-12-03 19:40)

    Witam wszystkich miastowych jak tak zazdrościcie rolnikom to macie szanse naprawde zróbcie sobie zawód rolniczy i do dzieła a wiecie że rolnicy nie mają łikendów cały czas praca od rana do wieczora a co będe tyle pisał sami zobaczycie jak to jest. A jak chodziłem do szkoły zawodowej do miasa to tak sie naśmiewali miasowi z rolników he a teraz im zazdroszczą coś tu jest nie tak widze że to tylko o kase chodzi a na roli to chyba i tak byście nie podołali naprawde wiem co mówię takich paru tu mam z miasta ledwo ciągną co chwile musze im pomagać a takie cwaniaki byli hehe wsyd.

  • 8: tadzio z IP: 93.91.209.* (2009-12-08 15:31)

    mam znajomego na wsi i on nic nie robi bo całą ziemię uprawia inny rolnik płaci smieszny podatek od tej ziemi a właściciel leży brzuchem do góry i bierze dopłaty.

  • 9: Czy wy ciecie wiecie co mowicie z IP: 194.116.253.* (2010-02-09 21:58)

    Widze że sami ludzie w temacie się tutaj wypowiadają, nie wiem jakim baranem trzeba być aby nie zrozumieć przeczytanego tekstu ale celem tych dopła jest konsolidacja i powiekszenie gospodarstw rolnych, z czego oczywiście i państwo w późniejszym okresie bedzie miało wymierne korzyści , a odnośnie podatków które to niby miastowi płacą na zwrot kosztów oprocentowania - śmiać mi się chce jak to czytam, czyli ludzie uważacie że rolnicy nie płacą żadnych podatków? że państwo nie ma z nich żadnego zarobku tak? czyli wychodzi na to że są grupą zawodową przynoszącą straty? to na jakies zasadzie istnieją? istnieje wiele firm które funkcjonuja z obsługi rolnictwa i powiekszenie gospodarstw sprzyja rozwojowy tychze firm, a co z rolnikami którzy przeszli na vat (a nie jest i wcale tak mało)? schowajcie sie lepiej ludzie w waszych bloczkowych mieszkankach i nie otwierajcie buziek jeśli nie wiecie o co do końca chodzi

  • 10: rolnik z IP: 83.6.27.* (2010-02-28 22:49)

    Od dawna wiedziałem ze niektórzy w mieście mają ograniczone myślenie o wsi ii życiu na wsi. W całej tej propagandzie przeciwko mieszkańcom wsi pomagają media ,które też nie mają zielonego pojęcia co mówią i piszą.Żle upatrujecie wroga.Wróg jest blisko Was i dziwne że tego nie dostrzegacie. Ażeby niektórych oświecic podam jeden przykład, ;1 kg żywca kosztuje u rolnika 3.3zł ale już na pułce sklepowej cena wzrasta dziesięciokrotnie uwzględniając że jest ten kg,bo może niektórzy nie wiedzą iż w wędlinach jest sporo mniej.Niech mi nikt nie udawadnia ,że ponoszą koszta ,rolnik za darmo też nie produkuje.Niie miejcie pretensji do rolnika gdyż w tym łancuchu żywieniowym ,jemu najmniej zostaje,jeśli zostaje.Jezeli nie wierzycie ruszcie tyłek i przyjedzcie na wieś na jeden dzień do prawdziwego gospodarstwa pracowac,ręczę że na drugi nie zostaniecie . Apropos ,jak zauważycie ładne gospodarstwo i maszyny zapytajcie ile ma kredytu...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste