Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki
Wyprowadzenie środków europejskich poza budżet państwa może doprowadzić do poważnego zamieszania z ich wypłatą.
Publikacja: 18 listopada 2009, 03:00
Nowelizacja ustawy o finansach publicznych, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2010 r. zakłada rozdzielenie środków europejskich od budżetu państwa oraz zmianę podmiotu, który będzie wypłacał unijne wsparcie. Będzie to Bank Gospodarstwa Krajowego. Już wiadomo, że może dojść do opóźnień w wypłatach.
Beneficjenci nadal będą składali wniosek o wypłatę w urzędzie, z którym podpisali umowę o przyznaniu dofinansowania. Urząd poinformuje przez internet o wniosku BGK, który raz na kilkanaście dni, po otrzymaniu środków z Ministerstwa Finansów, zamierza dokonywać przelewów na konta beneficjentów.
Tu zaczynają się schody. Dotacje składają się z dwóch części. 85 proc. pochodzi z funduszy UE, a 15 proc. to wkład z budżetu państwa. Teraz dotacja będzie wypłacana w różnych terminach.
Według Augustyna Kubika, wiceministra rozwoju regionalnego, wyjściem jest założenie przez urząd konta w BGK. Na pewno z tego rozwiązania już nie skorzystają urzędy marszałkowskie, które zdecydowały, że wkład krajowy w ich programach ma trafić do ich budżetów.
– Mam nadzieję, że regiony skorzystają z naszej oferty i założą u nas konta pomocnicze – mówi Marcin Murawski, wiceprezes BGK
To niejedyne zagrożenie wynikające ze zmiany systemu. Według Augustyna Kubika, do końca roku Polska musi otrzymać z Komisji Europejskiej zgodę na znowelizowanie wszystkich programów operacyjnych. Bez tego stanie wypłata dotacji.
1: robert z IP: 95.41.32.* (2009-11-18 13:12)
Ściema, Rostowski wymienił euro na ratowanie budżetu 2009. I tyle.
Bądźmy gotowi na kabaret na Titanicu.

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




