Ponad 5,5 mld zł unijnych dotacji z programu Innowacyjna Gospodarka zostanie rozdysponowanych w konkursach w 2010 roku – wynika z opracowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego harmonogramu, do którego dotarł DGP.

To mniej niż w tym roku, kiedy tylko na samo wsparcie dla firm inwestujących w najnowsze technologie poszły około 4 mld zł. Ale warto się o te pieniądze starać, bo, jak twierdzą eksperci, w kolejnych latach pieniędzy z programu Innowacyjna Gospodarka, który jest głównym źródłem unijnych dotacji dla przedsiębiorstw, będzie coraz mniej. Firmy mogą skorzystać też z regionalnych programów operacyjnych, ale te w części województw w przyszłym roku także zaczną się kończyć.

Będzie 38 konkursów

Z harmonogramu MRR wynika, że w przyszłym roku przeprowadzone zostanie 38 konkursów. Będą one dotyczyć dotacji na inwestycje, badania naukowe oraz na wsparcie instytucji otoczenia biznesu. Większość z nich zaplanowano na pierwszą połowę roku. W II półroczu przeprowadzone zostanie 12 naborów wniosków.

Niektóre rodzaje dotacji zaczynają się wyczerpywać. Dotyczy to np. wsparcia na prowadzenie badań naukowych oraz bardzo popularnych dotacji na inwestycje w najnowsze światowe technologie (Działanie 4.4), w którym do dyspozycji zostało już zaledwie 650 mln zł.

Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego, odpowiadający za program Innowacyjna Gospodarka, twierdzi, że mimo to przedsiębiorcy nadal mogą liczyć na solidny zastrzyk unijnych pieniędzy.