Rząd przyjął we wtorek uchwałę ws. perspektyw polityki energetycznej Polski do 2030 roku. Dokument, który powstał w resorcie gospodarki, zakłada m.in. zmniejszenie energochłonności polskiej gospodarki do poziomu starych krajów unijnych oraz 15-proc. udział odnawialnych źródeł energii (OZE) w zużyciu energii w 2020 roku.
Publikacja: 10 listopada 2009, 16:24 Aktualizacja: 10 listopada 2009, 16:46
W dokumencie zapisano również prognozę zapotrzebowania na energię do 2030 r. Z załącznika do "Polityki energetycznej", do którego dotarła PAP, wynika, że zużycie energii elektrycznej w 2030 r. wzrośnie o 55 proc., gazu o 29 proc. i produktów naftowych o 27 proc.
Resort gospodarki prognozuje również ceny surowców energetycznych importowanych do Polski w 2030. I tak baryłka ropy naftowej ma - wdług MG - kosztować w 2030 r. 141 dol. (w 2010 - 89 dol.). 1000 m. sześc. gazu ma natomiast kosztować w 2030 r. - 488 dol., zaś tona węgla energetycznego - 140 dol.
Jak podało PAP biuro prasowe resortu, "Polityka" określa sześć głównych kierunków rozwoju polskiej energetyki wraz z działaniami "wykonawczymi" do 2012 roku. Wśród tych kierunków jest poprawa efektywności energetycznej.
Resort chce, aby wzrost gospodarczy w Polsce nie wiązał się ze zwiększonym zużyciem energii. Ma to być możliwe dzięki jej oszczędzaniu. Ministerstwo Gospodarki przygotuje projekt ustawy o efektywności energetycznej, która wdroży system tzw. białych certyfikatów dających korzyści finansowe najbardziej "oszczędnym" energetycznie firmom.
Następnym kierunkiem dla polskiej energetyki wskazywanym w przyjętym przez rząd projekcie, jest bezpieczeństwo energetyczne Polski oparte o własne zasoby, przede wszystkim węgla. Kontynuowane też mają być działania dywersyfikujące dostawy ropy, gazu i paliw "także poprzez różnicowanie technologii produkcji, a nie jedynie kierunków dostaw".
Ażeby zapewnić stabilną infrastrukturę przesyłu i dystrybucji paliw, na operatorów sieciowych zostanie nałożony obowiązek opracowania planów rozwoju sieci, a w taryfach zostaną wprowadzone zachęty "do inwestowania w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną".
Jak zapowiada MG, zmienione zostaną przepisy określające odpowiedzialność samorządów za przygotowanie lokalnych planów zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe.
W ramach kolejnego priorytetowego kierunku rozwoju polskiej energetyki - dywersyfikacja struktury wytwarzania energii elektrycznej - resort wskazał w dokumencie działania niezbędne dla powstania pierwszych elektrowni atomowych w Polsce.
"Chodzi tu o przygotowanie odpowiedniej infrastruktury prawnej i organizacyjnej oraz zapewnienie warunków do wybudowania i uruchomienia elektrowni jądrowych w oparciu o sprawdzone, bezpieczne technologie" - czytamy w informacji resortu przesłanej we wtorek PAP.
Ponadto "Polityka energetyczna" kładzie nacisk na większe wykorzystanie odnawialnych źródeł energii (OZE) zgodnie z unijnym pakietem klimatycznym. Dokument wyznacza następujące cele: 15-proc. udział OZE w zużyciu energii finalnej w 2020 r. oraz 10-proc. udział biopaliw w rynku paliw transportowych w 2020 r. Dokument przewiduje też działania wspierające powstawanie biogazowni rolniczych oraz farm wiatrowych na lądzie i morzu. Będą to pieniądze z funduszy europejskich oraz środków funduszy ochrony środowiska.
W strategii dla energetyki przewidziano również działania zwiększające konkurencję na rynku energii m.in. poprzez przepisy ułatwiające zmianę sprzedawcy prądu przy jednoczesnej ochronie najuboższych odbiorców energii elektrycznej.
Ze względu na zobowiązania wynikające z pakietu klimatycznego w "Polityce energetycznej" wskazano metody ograniczenia emisji gazów cieplarnianych m.in. poprzez pułapy emisji gazów cieplarnianych oraz produktowe wskaźniki emisji. Opracowany ma też zostać system dysponowania przychodami z aukcji uprawnień do emisji CO2. "Bardzo istotnym kierunkiem działań będzie również wsparcie rozwoju technologii wychwytu i składowania dwutlenku węgla (CCS)" - zaznacza resort.
1: jjj z IP: 213.25.175.* (2009-11-10 19:19)
Polska polityka energetyczna musi byc ostrozna i dostosowana do realiow.
2: IM DALEJ OD ROSJI TYM TANIEJ z IP: 83.11.210.* (2009-11-10 22:46)
Śr cena 1m3 dla UE od Gazpromu ok - 28,6 centów USA, NIEMCY za 1 m3 gazu płacą śr. 18,5 centa USD, POLSKA przepłaca wszystkich to jest "polityka realiów ekonomicznych i skuteczności".
Same "sukcesy"
3: Polska płaci ok 2 x krotność tego co Niemcy z IP: 83.11.234.* (2009-11-10 22:50)
niemiecka cena za gazpromoski GAZ to ok połowa Polskiej ceny taki jest odtrąbiony "sukces" i wmawiają że "odsprzedadzą nadwyżki Niemcom
Chyba z 50% dotacją
4: Podziękowania dla Jerzego Buzka od uradowanego Gó z IP: 84.234.1.* (2009-11-11 08:11)
--na faktach autentycznych...
Drogi Przyjacielu
muszę Ci ogromnie podziękować -- Lecz pozwól ,że Ci wszystko wyjaśnię od początku;
W szkole podstawowej szło mi z trudem , praktycznie dwa lata powtarzałem 6 klasę,lecz w siódmej dyrektor szkoły zaproponował mi awans ,bez uczęszczania do 8-mej abym rozpoczął naukę w szkole górniczej. Tam po roku nauki wyrzucili mnie jako nie nadającego się . Mama załatwiła mi szkołę mech sam. lecz po pół roku nauki znów mnie wyrzucili za wagarowanie. Ponieważ moja przyszła żona zaszła w ciążę a byłem już pełnoletni przyjęto mnie do pracy w KWK Borynia w Jastrzębiu o ile dobrze pamiętam ( na dole). Lecz tam nie za bardzo podobał Im się mój styl pracy i wiesz – pozbyli się mnie. Później pracowałem jeszcze w kilku okolicznych kopalniach „Zofiówka”,”Krupiński”” Jastrzębie” zakład PRG > zawsze na każde 12 miesięcy pracy miałem do lutego już wybrany urlop wypoczynkowy a później sam rozumiesz przez kolejne miesiące jakieś 7 miesięcy L-4 ,30 dni praca i znowu. Czasami mi dawali kopniaka ,więc czyściłem papiery w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunalnym i znowu do górnictwa.
Już po raz kolejny mieli mnie wyrzucić jak nastałeś TY -mój Wybawicielu.
Dałeś mi 5- letni urlop górniczy ,(razem naliczono mi ze szkołą górniczą 20 lat zatrudnienia w górnictwie choć może zjazdów faktycznej pracy to miałem z 5 lat ).
Jesteś Cudowny : Barbórka ,13-stka, 14-stka, węgiel,karta górnika ,socjalne wczasy> to wszystko mi przysługiwało na urlopie górniczym no i płaca oraz staż zatrudnienia zaliczany do emerytury. Ileż to taniej wódy zwożonej z pobliskich Czech wówczas się wypiło (polska wóda pamiętasz była droga – Twój Rząd był pazerny na podatki),jakie to balangi nie szły !a teraz mam niezłą emeryturę górniczą i to dopiero jest życie !
W trakcie tej emerytury dostałem „za psi grosz” dzięki Twojemu Rządowi mieszkanie zakładowe do wykupienia i zaraz je sprzedałem ( bez podatku od dodatkowego dochodu) za 70 000 zł . Kochany wyobraź sobie, znów jakie balangi ,piłem ,dzień trzeźwiałem i dalej piłem. Sprzedałem i już nie mieszkam w Jastrzębiu Zdroju – prawdę mówiąc zaliczyłem też mały pobycik w górniczym szpitalu -no wiesz wątroba ale ogólnie nie martw się -zdrówko OK.
Wszystko przyjacielu dzięki Tobie ( nie liczę odszkodowań które otrzymałem z PZU i ZUSu , a brałem je za to ,że mi kwas na dupę się wylał z lampy górniczej ,a to za to ze sobie oczko zaprószyłem > no przecież jakiś powód L-4 musiał być < Nawet z tej firmy ubezpieczeniowej mnie chcieli wyrzucić tyle tego było !.
Kochany , -mój sąsiad to „idiota „ ; 34 lata już pracuje w elektrowni jako fachowiec na blokach energetycznych ,a może budowlanych – nie za bardzo wiem na czym polega różnica. Dodatkowo przepracował jak twierdzi także 1000dni-w dni świąteczne .Chodzi systematycznie do pracy a Donald twierdzi nie otrzyma emerytury bo ktoś mu ją rozpieprzył i sąsiad jest przekonany o tym ,iż TY powinieneś być postawiony za to przed TS .-- Naprawdę nie rozumiem dlaczego tak myśli?
Kochany ,słodziutki – piję toast za Twoje zdrówko >lecę po nowe piwko i winko > życie jest piękne !
---Ty też się urządziłeś za niezłą kasę w tym Europarlamencie .
No ale za komuny Ciebie strasznie gnębili -nic tylko kazali Ci się uczyć i uczyć ,zupełnie jak jakiś wykształciuch o którym mówił Jarek.
Nie nauczyli Ciebie ,że aby likwidować CO2 należy w Belgi sadzić lasy a nie kazać własnemu Narodowi płacić frycowe kary na EuroLand. A poza tym dlaczego nie przyszedłeś do Górnictwa,byłbyś już dawno na emeryturze!
Tekst na komp pisał: Janusz.
5: Jakiś kit trzeba ludziom wciskać. z IP: 89.79.116.* (2009-11-11 11:27)
Instytucje unijne monitorujące gospodarki europejskie, zmieniają prognozy co miesiąc w sposób znaczący - za pół roku to będzie miało wartość zużytego na ten cel papieru.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu





