Rząd pracuje nad urealnieniem planu budowy autostrad i dróg ekspresowych potrzebnych na mistrzostwa - dowiedziała się GP. Z realizacji może wypaść m.in. połączenie z Ukrainą.
Mija właśnie rok i pięć miesięcy od czasu przyznania Polsce i Ukrainie praw do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Gazeta Prawna monitoruje stan przygotowań do imprezy.
Według naszych informacji minister infrastruktury Cezary Grabarczyk przyzna wkrótce, że niektórych odcinków autostrad nie uda się zbudować przed Euro 2012. Nad nowym planem drogowych inwestycji gorączkowo pracuje jego resort i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Z realizacji może wypaść m.in. ostatni fragment autostrady A4 z Rzeszowa do granicy ukraińskiej, pod który drogowcy nie wykupili jeszcze ani jednej działki i dopiero oczekują na decyzje środowiskowe dla dwóch odcinków. Innym zagrożonym fragmentem jest autostrada A1 z Torunia do Strykowa i ostatni odcinek A2 przed stolicą ze Strykowa do Konotopy, gdzie budowę skutecznie może zablokować rodzina biskupa ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej, Henryka Hosera, która nie chce sprzedać ziemi potrzebnej pod inwestycję.
Póki co minister Grabarczyk obiecuje, że Polska zdąży z budową sieci dróg do połowy 2012 roku, a szczyt inwestycji przypadnie na okres 2009-2012.
- Plan budowy autostrad i tras ekspresowych jest realny - zapewnia.
Zgodnie z planem do połowy 2012 roku rząd powinien wybudować 906 km nowych autostrad. Dziś mamy ich 699 km. Jeszcze bardziej imponująco wygląda plan budowy dróg ekspresowych - do 2012 roku ma być w sumie 2418 km.
- Wygląda na to, że będziemy drogowym potentatem - mówi Adrian Furgalski, ekspert z Zespołu Doradców Gospodarczych Tor.
- Mam jednak poważne wątpliwości, czy uda się dotrzymać obietnic. Policzyliśmy, że proces przygotowawczy dla drogowych inwestycji trwa w Polsce rekordowe cztery lata. W tym tempie nie zdążymy do Euro 2012 - mówi Furgalski.
Eksperci wątpią, czy z budową dróg na Euro poradzi sobie instytucja, która nie umie nawet policzyć dni pozostałych do rozegrania mistrzostw. Jeśli wierzyć zegarowi umieszczonemu na stronie internetowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, piłkarskie mistrzostwa w Polsce i na Ukrainie odbędą się jesienią 2011 roku.
Według Wojciecha Malusi, prezesa Zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, nie ma najmniejszych szans, żeby GDDKiA poradziła sobie z tak ogromnym zadaniem.
- Budowa nowych dróg w Polsce to w tej chwili obraz nędzy i rozpaczy. Jesteśmy w głębokiej zapaści. A głównym hamulcowym jest w tej chwili Generalna Dyrekcja - mówi Wojciech Malusi.
Ministerstwo Infrastruktury chce do Euro 2012 na budowę autostrad i dróg ekspresowych wydać 121 mld zł.
- To wirtualne pieniądze. Według nas dochody budżetu z akcyzy, innych opłat, razem ze środkami europejskimi pozwolą uzbierać maksymalnie 75 mld zł - twierdzi Wojciech Malusi.
ZE STRONY PRAWA
Sposobem na uratowanie twarzy może być nowelizacja przepisów o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, która właśnie weszła w życie. - Proces przygotowania inwestycji dzięki tzw. specustawie drogowej będzie krótszy - zapowiada Ministerstwo Infrastruktury. Najważniejsze rozwiązania obowiązujących od 10 września przepisów wiążą się z połączeniem dwóch dotychczasowych decyzji (o ustaleniu lokalizacji drogi i o pozwoleniu na budowę) w jedną - decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, efektem czego będzie skrócenie czasu na wydanie decyzji z pięciu miesięcy do trzech. Drogowcy jednak utyskują, że nowe prawo obejmie dopiero nowe inwestycje, a tegoroczne będą traktowane jeszcze według starej ustawy.
Źródło: GP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: A życzę Wam połamania zębów...... z IP: 84.234.1.* (2008-09-18 06:57)
tak jak wciskacie narodowi ,że nic bardziej go nie uszczęśliwi niż EURO 2012 ,to mu jest potrzebne i to jest niezbędne -tak jak przy takim dużym zadłużeniu kraju zewnętrznym i wewnętrznym nie zrobiliście celowo referendów przewidzianego w konstytucji z pytaniem :czy obywatele chcą i godzą łożyć finansowo na EURO - po to aby piłkogłowy PREMIER i inni działacze PZPn mogli wziąść dużą kasę za kopanie szmacianki - tak Ja Wam życzę abyście połamali sobie na tym projekcie zęby i co najwyżej w przyszłości organizowali grę w piłkę siatkową na plażach Bałtyku.Jeżeli chcecie sie bawić to bawcie się za własne a nie społeczeństwa gdy nie macie na EMERYTURY .
2: ~~miś z IP: 212.244.6.* (2008-09-18 07:33)
Donald sprawi Cud i droga będzie.
3: g..... z tego będzie z IP: 80.240.172.* (2008-09-18 07:48)
tak to się musiało skończyć jak dwa kraje rządzone przez przygłupów wygrały prowadzenie Mistrzostw.
Ale jedno jest pewne jak w banku. Powołamy z 5 Komisji Sejmowych i temat będzie wałkowany politycznie. W tym osiągneliśmy mistrzostwo
4: Nic się nie martwcie - na UKRAINIE są z IP: 84.234.1.* (2008-09-18 07:49)
dobrze rozwinięte koleje państwowe.
5: dd z IP: 80.240.172.* (2008-09-18 07:50)
Ukraina sobie poradzi - u nich jak trzeba to decyzje o budowie podejmuje się w 1 dzień.
U nas deliberować bedą ze 3 lata
6: obserwator z IP: 83.8.6.* (2008-09-18 08:10)
Donald Tusk i Platforma Obywatelska były dobre w uprawianiu kampanii wyborczej, gdzie Polakom obiecano ''złote góry'' aby dostać się do koryta,gorzej z wykonaniem tego,ale Polacy to naród pmiętliwy i przy następnej kampanii wyborczej Tuskowi to przypomną.
7: józef z IP: 80.240.172.* (2008-09-18 08:23)
Nasi politycy grabią sobie od lat. Ale w końcu miarka się przeleje. Nie może tak byc by polityka zajmowała się tylko i wyłącznie biciem piany i nic nie wynikało z zapewnień polityków.
Niestety ale prawda jest taka iż polityk to zwykle oszust i typ, który jak mu się pluje w twarz to mówi że deszcz pada.
Przed wojną Piłsudski wsadził wszystkich polityków do więzień bo tam miejsce oszustów. Ale niestety w tych czasach nie ma Piłsudzkiego
8: Polska to pośmiewisko z IP: 80.240.172.* (2008-09-18 08:24)
My do Ukrainy nie mamy co sie porównywać. To w Ukrainie odbędą się mistrzostwa bo oni juz mają 2 stadiony
9: Turysta z IP: 80.55.152.* (2008-09-18 08:58)
Akurat w czerwcu byłem na Ukrainie. Powiem krótko: Całowałem polskie dziurawe drogi w lasach Lubelszczyzny, bo te nasze dziurawe drogi sa na poziomie ich autostrad. Wracająć ze Lwowa w kierunku przejścia w Hrebennem widziałem, jak Ukraińcy kładli lepik. U nas to taką drogę zamyka się (przynajmniej jeden pas). A u nich? A dawaj. Samochody jechały po tej gorącej mazi, a na granicy to nasze opony były o 1/4 grubsze.
Powiem tak: my tego EURO 2012 nie zrobimy. Ale na 100% nie zrobi tego Ukraina. Jak wyobrażacie sobie przekraczanie granicy przy tak bezczelnych i skorumpowanych celnikach ukraińskich. Zanim zaczniecie komentować, jaka ta Ukraina jest do przodu, to wybierzcie się tam w podróż. Najlepiej własnym samochodem. A wtedy zobaczycie, że dzieli nas przepaść.
10: powinni zostac rozliczeni z cudow z IP: 83.7.188.* (2008-09-18 10:07)
Za rzadow Tuska ponosimy kleski w kazdej dziedzinie. Mialy byc przyspieszone budowy autostrad i co?? mamy wiecej zakupionych radarow o 300 szt. Tusk przed wyborami widzial dziurawe drogi, czy teraz juz ich nie widzi?? Czy moze zostal wozony samochodami sluzbowymi z kogutami, jak wypominal Kacynskiemu?? Co sie zmienilo, ze macdonaldy zmienili zdanie?? Wykolegoawali znowu swoj elektorat naiwny wierzacy w cuda ??
Gdzie mamy ta Irlandie i cuda Tuska??
Co tak cicho siedzi "olek" i nie wypowiada sie na temat swojego idola PRemiera..
Lodziarzy interesuje tylko krecenie lodow...
Czy wiesz, że możesz uzyskać zwrot za nadpłaconą kartę pojazdu?