zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Greenpeace drugi dzień blokuje suwnicę w Małaszewiczach

skomentuj

Drugi dzień aktywiści Greenpeace blokują w czwartek jedną z suwnic w kolejowym terminalu przeładunkowym w Małaszewiczach na granicy polsko-białoruskiej (Lubelskie). Protestują w ten sposób przeciwko importowi węgla do Polski, domagają się ograniczenia roli tego paliwa w polskiej gospodarce oraz poparcia przez Polskę planów porozumienia klimatycznego, które mają być omawiane na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli.

Publikacja: 29 października 2009, 14:35 Aktualizacja: 29 października 2009, 14:42

Ośmiu aktywistów Greenpeace z kilku krajów weszło na suwnicę w środę rano. Noc spędzili w namiotach. W czwartek jedna dziewczyna, ze Szwecji, źle się poczuła i zeszła na ziemię. "Tam na górze jest bardzo zimno, ona po prostu zmarzła i musiała zejść. Jest teraz w pobliskim gospodarstwie agroturystycznym" - powiedziała PAP rzeczniczka Greenpeace Katarzyna Guzek.

Na suwnicy pozostało siedem osób. Mają tam pozostać do piątku, do końca szczytu w Brukseli.

Działacze Greenpeace wywiesili na suwnicy baner z portretem Donalda Tuska i napisem "Węgiel to przeszłość. Czas na solidarność klimatyczną". Akcja jest związana z rozpoczynającym się w czwartek szczytem szefów rządów i państw Unii Europejskiej w Brukseli, który ma zdecydować o stanowisku UE na grudniowy szczyt klimatyczny w Kopenhadze.

Guzek powiedziała, że działacze Greenpeace są rozczarowani, że premier Tusk nie zareagował na ich akcję, a media donoszą, że grozi Unii wetem. "To ostatni moment, żeby premier stanął na wysokości zadania i podjął decyzję, która zaowocuje przyjęciem przez Unię mocnego stanowiska w sprawie finansowania przyszłego porozumienia klimatycznego" - powiedziała Guzek.

W komunikacie przesłanym PAP Greenpeace podkreśla, że weto Polski na szczycie w Brukseli "byłoby porażką dla naszego kraju, a także Europy i świata". "Polska nie może tylko wymagać solidarności, ale sama musi ją okazać najbiedniejszym krajom naszej planety i nie uchylać się od moralnego obowiązku udzielenia wsparcia krajom, które już dziś cierpią z powodu skutków zmian klimatu" - mówi cytowana w komunikacie Julia Michalak, koordynatorka kampanii Greenpeace Klimat i Energia.

Podczas rozpoczynającego się w czwartek spotkania szefów rządów i państw Unii Europejskiej mają zapaść kluczowe decyzje dotyczące stanowiska Unii na grudniowy Szczyt Klimatyczny, który odbędzie się w Kopenhadze. Greenpeace domaga się, by kraje UE zadeklarowały redukcję emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. do roku 2020, oraz zobowiązały się do zapewnienia finansowania przyszłego porozumienia w wysokości 110 mld euro rocznie do 2020 r., z czego wkład Unii miałby wynosić 35 mld euro.

PKP Cargo, do którego należy terminal w Małaszewiczach, w wydanym w środę komunikacie zwróciła uwagę, że nie jest właściwym adresatem postulatów protestujących. Spółka zdecydowała się nie podejmować działań interwencyjnych, zmierzających do usunięcia protestujących z terenu terminalu, kierując się troską o ich bezpieczeństwo. Akcję obserwują funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei oraz policji.

Akcja Greenpeace spowodowała straty finansowe przez konieczność wyłączenia z ruchu jednego z frontów przeładunkowych, które - jak w przybliżeniu oszacował rzecznik spółki PKP Cargo Piotr Apanowicz - mogą w sięgać dziesiątków tysięcy złotych. "Liczymy wysokość strat" - powiedział w czwartek PAP Apanowicz.

Według danych Ministerstwa Gospodarki do Polski sprowadzono 5,21 mln ton węgla w 2006 r., 5,77 mln ton w 2007 r. i 10,1 mln ton w 2008 r. W ubiegłym roku węgiel importowano głównie z Rosji, USA i Czech.

Komentarze: 10

  • 1: krisss z IP: 83.9.233.* (2009-10-29 15:00)

    Nie wiem jak ochrona mogła wpuscic na teren firmy tych terrorystów??? teraz powinni ich tam potrzymać ze 3tygodnie nie siedza debile !!!

  • 2: Terroryzm ekonomiczny - po co jest policja??? z IP: 89.79.249.* (2009-10-29 15:15)

    Dlaczego nie blokują Polskich kopalń, które sprzedają na kraj węgiel 300% drożej od cen światowych???
    Te BARANY pod płaszczykiem Greepeace-su nie dopuszczają tańszego węgla na Polski rynek - za czyjąś zapłatą chcą żeby kopalnie ZAMORDOWAŁY EKONOMICZNIE KRAJ.
    CZY W TYM KRAJU JEST POLICJA???

  • 3: Ukraina imoprtuje z Ameryki bo taniej z IP: 80.240.172.* (2009-10-29 15:31)

    Zielonym sie pomyliło. Ze wschodu się nie importuje bo taniej z za oceanu.

    Nasze kopalnie i te na wschodzie wydobywaja z bardzo głebokich pokładów co powoduje potężne koszty

  • 4: Kurt z IP: 88.156.182.* (2009-10-29 15:41)

    Do 2.Kompletnym głąbem jesteś.Wypisujesz bzdury wyssane ze swojego brudnego palucha.Z takim burkiem nie warto nawet polemizować.

  • 5: Manipulanci, pewnie za jakieś pieniądze z IP: 94.251.139.* (2009-10-29 15:53)

    Jeżeli ci z GREENPEACE, będą mieszkać w namiocie, poruszać się rowerem rowerem, nie będą korzystać z prądu itd , może im uwierzę. Dlaczego nie protestują że wielkie miasta są nocą oświetlone, dlaczego są prywatne baseny wypełnione cenną wodę, po co jest tak dużo prywatnych samochodów nawet po kilka w jednej rodzinie. Tam protestować nie będą. bo portkami trzęsą.

  • 6: WOLNY z IP: 95.49.115.* (2009-10-29 16:10)

    Dopóki ekoterroryzm nie będzie traktowany i zwalczany jak każdy inny rodzaj terroryzmu takie grupki kretynów będą mogły wyrządzać gigantyczne szkody gospodarce a potem bezpiecznie wracać do mamy nie ponosząc praktycznie żadnych konsekwencji. Ci ludzie do końca życia powinni spłacać szkody jakie wyrządzili. Ustawa o zwalczaniu ekoterroryzmu jest 100x bardziej potrzebna niż np. hazardowa.

  • 7: Do 4 -głąba, który boi się wody. z IP: 89.79.249.* (2009-10-29 17:33)

    Światowe ceny węgla wahają się w granicach 67$ -70$ za tonę tzn. np. 70$ x 2.85zł/$ =199,5zł/tonę.
    Ceny krajowe węgla wahają się w granicach 550zł - 650zł/tonę w załeżności od regionu kraju, a nawet wyżej.
    Oznacza to że 600 / 199,5 = 300,7%, takie jest przebicie na cenach krajowych węgla w stosunku do cen światowych.

  • 8: Kurt z IP: 88.156.182.* (2009-10-29 18:49)

    Do 7.Nie porównuj cen węgla dla odbiorców indywidualnych z cenami dla energetyki.Dowiedz się po ile polskie elektrownie kupują polski węgiel i porównaj z cenami w ARA.

  • 9: Energetyka nie kupuje węgla. z IP: 89.79.249.* (2009-10-29 21:13)

    Energetyka kupuje miał, a nie węgiel.
    Ja podałem światowe ceny węgla, a nie miału - z giełdy Londyńskiej.
    Tak czy inaczej górnictwo ściąga HARACZ Z POLSKIEGO OBYWATELA.

  • 10: były wolontariusz z IP: 87.239.216.* (2009-11-08 20:43)

    1. na stonie (wkrecswietlowke pl) ktora jest storna greenpeaceu w prawym gornym rogu jest link do prywatnej, komercyjnej firmy. Wiec skoro oficjalnie reklamuje się tam jakas firma to czemu ludzie z greenpeace mowia ze nigdy nie biora pieniędzy od firm? Ze jedyne źródło finansowania gp to prywatni darczyńcy = osoby fizyczne?
    2. na swoich stronach greenpeace publikuje raport o energetyce w Polsce:
    W raporcie tym ni z gruszki nie z pietruszki stwierdzone jest (strona 26
    nagłówek rozdzialu 8 – go) ze polska powinna 50% energi produkowac z
    wiatrakow. Znow twierdzi greenpeace ze tak twierdza obiektywni eksperci.
    Jednak jak poszukac to okazuje się iż współautorem raportu jest osoba
    (Grzegorz Wiśniewski) z komercyjnej firmy – choc sprytnie nazwanej tak aby
    wydawalo się iż jest to jednostka naukowa (Instytut Energetyki Odnawialnej),zarabiajaca na odplatnym przygotowaniu opracowan w dziedzinie energetyki wiatrowej oraz innych OZE. Zreszta ta firma nazywa sama siebie Instytutem a nie ma tam pracującego zadnego doktora czy profesora(www ieo pl).
    Jak dla mnie to brzmi tak: my greenpeace „OBIEKTYWNIE” mowimy wszem i wobec ze najekologiczniej jest budowac jak najwięcej elektrowni wiatrowych!! Nasz
    obiektywizm wynika z faktu ze nasze zdanie popiera komercyjna firma majaca
    szanse tym wiecej zarobic im wiecej w Polsce będzie budowanych wiatrakow. Po prostu zastanwia mnie gdzie tu jest obiektywizm i uczciwosc greenpeacu? Jeśli chca lobbowac na rzecz jakiegos producenta/producentow (etc) to ich prawo (pomijam tu teraz bzdurnosc stwierdzenia ze polska energetyka ma byc oparta glownie o wiatraki). Jednak proste pytanie po co tak sie obnosza z tym ze dostaja wsparcie jedynie od prywatnych darczyncow, gdy fakty temu przecza? W jakim celu gp stroi sie w piorka organizacji non-profit, czy nie uczciwiej jest "grac w otwarte karty"?
    PS: Nie popieram energii jądrowej, dokładnie tak samo jak jestem przeciwnikiem okłamywania ludzi że w skali kraju wiatraki mogą coś wskórać.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste