Branża sukien ślubnych jest kolejną, na której rozwijają się sieci franczyzowe. To dobra wiadomość dla tych osób, które planują uruchomienie własnego salonu, ale przed podjęciem ostatecznej decyzji powstrzymuje ich obawa, że sobie sami nie poradzą.

Wyposażenie i zarządzanie

Przystępując do jednej z funkcjonujących już na rynku sieci, można liczyć nie tylko na pomoc przy remoncie i wyposażeniu placówki, ale też przy jej otwarciu i zarządzaniu.

Co więcej, sieci oferują również kompleksową pomoc w procesie ubiegania się o dofinansowanie na uruchomienie własnej działalności z funduszy pomocowych.

Jak wynika z danych Profit System, obecnie na rynku sukien ślubnych poprzez franczyzę rozwijają się trzy sieci: Vivien Vigo, Złota Panna Młoda oraz Madleine.

Wymagania, jakie stawiają przyszłym partnerom biznesowym, są do siebie podobne. Wszystkie trzy sieci oczekują, aby franczyzobiorca dysponował własnym lub wynajętym lokalem handlowym.

W przypadku sieci Madleine, wyłącznego dystrybutora francuskich, amerykańskich sukien ślubnych, sklep można otworzyć zarówno na 40 mkw., jak i 200 mkw. Firma Vivien Vigo zajmująca się produkcją sukien ślubnych wymaga, aby powierzchnia lokalu nie była mniejsza niż 50 mkw. Ograniczenia stawia też inny producent, będący właścicielem sieci salonów pod szyldem Złota Panna Młoda. Osoby, które chcą nawiązać z nim współpracę, powinny dysponować lokalem o wielkości minimum 150 mkw.