Tomasz Kański

radca prawny, partner w kancelarii Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak

Projekt wprowadza nowe pojęcie, jakim jest grupa spółek o wspólnym interesie gospodarczym. Poszczególne spółki wchodzące w skład danej grupy (holdingu) będą mogły nie tylko kierować się własnym interesem, ale też szerszym interesem grupy. W przypadku ubiegania się przez spółkę dominującą o finansowanie zewnętrzne (np. kredyt) niezbędnym warunkiem jego uzyskania będą zabezpieczenia, jakich może udzielić kredytobiorca i inne spółki z grupy. W obecnym stanie prawnym można poważnie zastanawiać się, czy rzeczywiście w interesie danej spółki jest udzielanie zabezpieczeń dla kredytu, z którego nie będzie ona korzystać. Zarząd spółki, podejmując decyzję o udzieleniu zabezpieczenia spłaty kredytu, powinien przede wszystkim kierować się interesem reprezentowanej spółki, a nie jej wspólników lub innych spółek z grupy.

Po wejściu w życie zmian, podjęcie decyzji o udzieleniu zabezpieczenia przez spółkę zależną będzie łatwiejsze. Decyzję tę będzie można oceniać w ramach szerszego, wspólnego interesu grupy, do której należy dana spółka. Nie oznacza to jednak pełnego automatyzmu decyzyjnego. Zgodnie z projektem, spółka będzie musiała wziąć pod uwagę także interes swoich wierzycieli, przez co nadal konieczna będzie ocena ryzyka związanego z ewentualnym naruszeniem przez kredytobiorcę warunków spłaty zabezpieczanego kredytu. W tym celu spółka zależna powinna otrzymać od kredytobiorcy informacje o celu kredytu oraz sytuacji finansowej kredytobiorcy i innych spółek udzielających zabezpieczeń. Projekt prawa holdingowego nie przewiduje wprowadzenia przepisów, na mocy których spółka dominująca mogłaby przymusić spółki zależne do określonych czynności, np. udzielenia zabezpieczeń, choć nie można wykluczyć ryzyka, że w przypadku odmowy, spółka dominująca doprowadzi do zmian w składzie zarządu opornej spółki zależnej, aby kolejny zarząd był bardziej uległy wobec oczekiwań spółki dominującej.