Budowa biurowca w Nowosybirsku, trzecim co do wielkości mieście w Rosji, to wspólna inwestycja Polnordu i rosyjskiego banku Łanta Bank. Z powodu kryzysu niemal wszystkie inwestycje budowlane w tym syberyjskim mieście zostały wstrzymane i miasto usiane jest szkieletami niedokończonych budynków.

– Budowę naszego biurowca doprowadziliśmy do końca tylko dlatego, że otrzymaliśmy kredyty z polskich banków. Współpracujemy z Nordeą, BRE i PKO BP – mówi Jacek Kaliszuk, dyrektor ds. realizacyjnych Polnordu.

Zabezpieczeniem tych pożyczek były przede wszystkim nieruchomości, które Polnord posiada w Polsce. Polskie banki nie chcą zabezpieczyć kredytów hipoteką na nieruchomościach leżących za granicą, szczególnie w tak odległych rejonach jak Syberia. W rosyjskich bankach deweloperzy mają jeszcze bardziej utrudniony dostęp do kredytów niż u nas, a dodatkowo oprocentowanie jest tam znacznie wyższe (ok. 15 proc.).

Więcej informacji: Polskie banki kredytują budowy na Syberii.

di.com.pl