"To były bardzo trudne i nerwowe rozmowy" - powiedziała. Nie chciała jednak zdradzić szczegółów. "W czwartek o godz. 14 planowane jest podpisanie tego porozumienia. Wtedy będę mogła powiedzieć więcej" - wyjaśniła. "Mam nadzieję, że porozumienie będzie historyczne i rozpocznie na nowo okres inwestycji, który zakończył się w 2007 roku ze strony dużych operatorów telekomunikacyjnych. Wszystko po to, aby zyskali na tym konsumenci" - podkreśliła.

Streżyńska dodała, że treść porozumienia została przesłana do innych operatorów telekomunikacyjnych, by zapoznali się z nim przed podpisaniem dokumentu, a także do rady nadzorczej TP, która wyda w tej sprawie opinię. "Do czwartku w treści porozumienia mogą znaleźć się jeszcze jakieś kosmetyczne zmiany" - dodała.

Jak wyjaśniła, TP zobowiązała się do budowy i modernizacji 1,2 mln linii telekomunikacyjnych (w tym 1 mln o przepustowości 6 Mb/s i 200 tys. o przepustowości poniżej 6 Mb/s). Spółka wybuduje 500 tys. nowych linii i unowocześni 700 tys. już istniejących. Porozumienie zakłada, że UKE nie obniży stawek hurtowych, które inni operatorzy płacą TP za korzystanie z jej infrastruktury telekomunikacyjnej.

Chodzi o stawki WLR (usługa hurtowego dostępu do linii abonenckich, na których inny operator przejmuje obsługę połączeń od TP wraz z pobieraniem opłat abonamentowych), BSA (hurtowa usługa dostępu do szerokopasmowego internetu na liniach TP) i LLU (usługa dostępu do kabla łączącego gniazdko telefoniczne z publiczną siecią telefoniczną).