Informatycy twierdzą, że nowy system operacyjny Microsoftowi się udał. Jest szybszy od Visty, działa też dobrze nawet na starym sprzęcie. Nie ma też problemów ze starszymi programami. Mógł się o tym przekonać każdy, bo Microsoft zaprezentował nowe otwarcie - pozwolił "siódemkę" testować każdemu, kto chciał.

Premiera pełnej wersji już 22 października, ale nie w Polsce

Microsoft obiecuje, że system pojawi się na naszych półkach przed 11 listopada.

Jest tylko jeden problem - polskie ceny Windows 7 są dwa razy wyższe od tych, które muszą płacić znacznie bogatsi mieszkańcy Zachodu. Wersja Home Premium Retail kosztuje w Wielkiej Brytanii zaledwie 60 funtów, gdy u nas sklepy żądają aż 800 złotych.

Gartner radzi firmom, by dokładnie zaplanowały migrację używanych przez siebie komputerów na nowy system

22 października ukaże się długo oczekiwany, nowy system operacyjny Microsoftu - Windows 7. Zastąpi on jeszcze całkiem młodą Vistę, która jednak nie sprostała oczekiwaniom wielu użytkowników. Znaczna część firm, pracujących najczęściej na Windowsie XP, biorąc pod uwagę niezbyt pozytywne doświadczenia innych, zdecydowała się zaczekać na następcę.

Firma Gartner, badająca rynek nowych technologii, podkreśla, że choć Windows 7 nie wprowadza rewolucyjnych zmian w architekturze systemu, zawiera sporo nowych możliwości, które firmom mogą pomóc. Specjaliści Gartnera przewidują, że wprowadzenie nowego systemu operacyjnego do sprzedaży spowoduje wzrost zainteresowania nowym sprzętem.