Nowa strategia Telekomunikacji Polskiej musi być agresywna i umożliwić jej zdobycie przewagi technologicznej, aby powstrzymać trend spadkowy w tym największym w regionie telekomie. A to oznacza, że wdrożenie strategii będzie kosztowne.
Publikacja: 23 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 23 września 2009, 13:56
W ocenie Pawła Puchalskiego, analityka DM BZ WBK, grupa TP przez ostatnie lata pogłębiała zapóźnienie technologiczne, przez co traciła rynek i przychody.
– To ostatni dzwonek, by coś zmienić – mówi DGP.
Analityk zwraca uwagę, że na świecie nie przez przypadek mówi się o branży TMT, czyli technologie, media, telekomunikacja.
– W grupie TP brakuje M i drugiego T – mówi i dodaje, że dobrym krokiem byłoby przejęcie dużej firmy IT oraz rozbudowa usług telewizyjnych.
– Przejęcie w IT pozwoli zwiększyć przychody, a także obniżyć koszty – uważa Paweł Puchalski.
– Nowa strategia grupy TP, którą firma obiecuje przedstawić w końcu października, powinna opierać się na trzech filarach – technologie, ceny i koszty oraz zasięg. To powinno pozwolić TP powrócić do gry – mówi DGP Jakub Viscardi, analityk DM IDMSA.
TP w miastach przegrywa walkę o klienta z sieciami telewizji kablowej, a na obszarach słabo zurbanizowanych praktycznie nie inwestuje.
– Konkurenci potrzebują naszego bardzo szybkiego internetu, by ich zmotywował do inwestycji – mówi Simon Boyd, prezes UPC Polska, sieci telewizji kablowej.
Tam, gdzie TP klientowi może dostarczyć co najwyżej 6-megabitowe łącza internetowe, UPC Polska oferuje internet działający z prędkością do 120 Mb/s.
Zdaniem Jakuba Viscardiego, grupa TP powinno śmiało zainwestować w najnowsze technologie, takie jak FTTH oraz LTE, które pozwolą radykalnie zwiększyć prędkość transmisji danych.
– Ściganie się na przepustowość szybkiego mobilnego internetu (technologia HSPA+ czy też LTE – przyp. DGP) nie ma sensu. Trzeba rozbudowywać jego zasięg – uważa Paweł Puchalski.
Ale i on jest zdania, że w miastach TP musi radykalnie przyspieszyć swą ofertę internetową. A to oznacza masowe modernizowanie łączy z wykorzystaniem przynajmniej technologii VDSL.
– Wraz z tymi technologiami muszą pojawić się innowacyjne usługi, zwłaszcza multimedialne, umożliwiające ich zagospodarowanie – mówi analityk IDMSA.
Dodaje, że te same nowe usługi powinny być dostępne bez względu na to, czy korzysta się z internetu stacjonarnego, czy mobilnego.
Jakub Viscardi jest zdania, że grupa TP powinna regionalnie zróżnicować i dostosować do lokalnej konkurencji ceny tych usług, które nie są zatwierdzane przez regulatora.
– Pizza w Warszawie jest droższa niż w Płocku – mówi.
UPC Polska łącze pozwalające ściągać dane z prędkością 50 Mb/s i wysyłać je z prędkością 5 Mb/s sprzedaje za 120 zł miesięcznie, czyli cenę, za jaką TP oferuje łącza ledwie 6 Mb/s. UPC za 95 zł miesięcznie oferuje nielimitowane rozmowy na numery stacjonarne w Polsce i 22 krajach świata. TP za 90 zł sprzedaje 1200 minut połączeń do polskich sieci stacjonarnych.
Obaj analitycy są zdania, że TP powinno inwestować w terenach słabo zurbanizowanych, bo może tam zdobyć klientów kilku usług jednocześnie.
– TP musi oferować cztery usługi (telefon, telewizja, internet stacjonarny i mobilny, komórki) na terenie całego kraju – uważa Jakub Viscardi.
I Paweł Puchalski, i Jakub Viscardi sądzą, że w strategii powinny się znaleźć także informacje o ograniczaniu kosztów, w tym zatrudnienia.
SŁOWNIK NOWYCH TECHNOLOGII
FTTH – łącza światłowodowe doprowadzone do komputera klienta. Pozwalają przesyłać dane nawet z prędkością 1 Gb/s
HSPA+ – technologia transmisji danych w sieciach komórkowych, pozwalająca dziś ściągać dane z prędkością 21 Mb/s i wysyłać je z prędkością 5,7 Mb/s
LTE – technologia transmisji danych w sieciach komórkowych, pozwalająca dziś ściągać dane z prędkością do 150 Mb/s. Urządzenia końcowe (modemy, telefony) spodziewane są najwcześniej w 2010 roku.
VDSL – pozwala na krótkim łączu miedzianym (do 300 m) przesłać dane z prędkością do 52 Mb/s. Następca tej technologii, VDSL2, umożliwia zwiększenie przesyłu nawet do 200 Mb/s
1: realista z IP: 89.77.153.* (2009-09-23 09:29)
mieszkam 10 km w lini prostej od rynku w Krakowie, TP nie jest w stanie założyć mi telefonu, nie mówiąc o internecie, to o czym mowa?
2: KBB z IP: 193.110.137.* (2009-09-23 09:59)
Inwestować - po żeby UKE kazało udostępnić konkurentom (którzy praktycznie nic nie inwestują, jak Netia) z 53% upustu? Dyrekcja TP musiałaby pochodzić ze szpitala w Tworkach.
3: hall9000 z IP: 87.96.30.* (2009-09-23 11:14)
no bez przesady - czy zapóźnienie tech TP polega na tym, że nie potrafi przesłać 120 Mbps na parze miedzianej i jest wolniejsze od upc ?
wszyscy są tacy mądrzy jeśli chodzi o doradzanie i krytykę TP ;-(
4: angelo z IP: 20.142.116.* (2009-09-23 11:24)
te 120 Mb/s to naprawdę nokaut dla TP i jej marketingu. Ciężko się będzie podnieść. W sumie TP nie ma wizji i nie wiadomo jak chce wyjść z tej ślepej uliczki, w którą zapędziła ją krótkowzroczna polityka. W dużych miastach pogrom i nokaut przez sieci kablowe i innych dostawców internetu, także tutaj szans żadnych nie mają. Z kolei na wsiach i miasteczkach też im się nie opłaca inwestować. Takie błędne koło. Pozostają chyba tylko średnie miasta i radze się spieszyć TP, bo już budzi się z przysłowiowa ręka w nocniku stosując politykę na złość babci (pani Anna) odmrożę sobie uszy. Teraz marketingowo wyglądają wręcz żałośnie 120 do 6!. Mają coś na jesieni pościemniać marketingowo czyli wprowadzić 30 Mb/s w kilku miejscach. Quo Vadis TPSA?
5: angelo z IP: 20.142.116.* (2009-09-23 11:26)
kolego hall9000 - niestety po miedzi to wiele już nie przyspieszą, muszą inwestować w światłowody, albo przestaną się liczyć - pozostanie tylko agonia tak jak ma to miejsce w telefonii stacjonarnej
6: Solo z IP: 217.153.246.* (2009-09-23 11:39)
TP to musi podnieść jakość usług i obsługi klienta. Jeśli nie przestanie strzelać sobie w kolano usługami typu Błękitna Linia, która obrosła już legendą, jeśli nie przestaną kłamać klientom i utrudniać życie to żadne cud-technologie nie pomogą.
Należy zainwestować w kulturę i solidność. To niewiele kosztuje a dużo da.
7: Wszyscy dostarczają tani internet z IP: 80.240.172.* (2009-09-23 12:35)
A TP SA ma to w nosie. Zrozumcie w końcu gamonie że ci co mają tel stacjonarny to ostatni wasi klienci i póki jeszcze ma ktoś olej w głowie powinen zaoferować ten tani inernet beż żadnych warunków wstępnych.
Ale Z TP to jak grochem o ścianę. Oni to maja w nosie.
Sam widzę jak moi rodzice , czy wójkowie po 70-tce do laptopów podłączają tani internet PLAY bo im do sprawdzania poczty czy przejrzenia kilku stron WWW nic więcej nie trzeba.
8: Andrzej z IP: 80.51.9.* (2009-09-23 13:18)
No ale co my się tak nimi przejmujemy,toż Skarb Państwa ma tam tylko 4,15% udziału, 49,79% ma France Telekom,a resztę inni w tym GDR reprezentowany przez Bank of New York. Zycie nie znosi próżni, jak oni klapną to przejmą ich inni i robota dalej będzie.
9: ja z IP: 192.168.32.* (2009-09-23 14:08)
Tu jest ciekawa informacja o internecie na Twardej 18: http://telekomunikacyjny.blox.pl/2009/09/2209-czyim-providerem-jest-UPC.html
10: Za to błyskawicznie regują na opóźnioną opłatę z IP: 80.240.172.* (2009-09-23 15:27)
Kilkudniowe dniowe opóźnienie w płatności skutkuje natychmiastową reakcją w postaci pogróżek z groźbą odcięcia linii.
A jak się przedstawicielowi TP mówi iż OK możemy tą umowę rozwiązać. Natychmiast dziekuje za rozmowę i odkłada słuchawkę

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






