Gdyby stawki za kończenie połączeń w sieciach komórkowych (MTR) spadły od jutra, w skali roku przychody grupy TP spadłyby o ok. 10 proc., czyli 1,8 mld zł, a zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) zmniejszyłby się o ok. 100 mln zł - mówi GP Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Zaznacza, że w tych szacunkach uwzględnia spadek cen rozmów do sieci komórkowych z sieci stacjonarnych oraz obniżkę cen połączeń do innych sieci komórkowych. Podkreśla, że szacunki nie obejmują ewentualnego wzrostu liczby i czasu połączeń do sieci komórkowych i w sieciach komórkowych ani ewentualnego wzrostu liczby klientów sieci.

- Na podstawie doświadczeń z obniżaniem cen MTR można oczekiwać, że ruch wzrośnie i ostatecznie na poziomie EBITDA grupa TP na zerowej stawce MTR zyska 100 mln zł - mówi Puchalski, zastrzegając, że to wstępne prognozy.

Jak informowaliśmy wczoraj, Anna Streżyńska, prezes UKE, zapowiedziała, że możliwe jest wprowadzenie od 1 stycznia 2010 r. zerowej stawki MTR. Zerowe lub bardzo niskie MTR (na poziomie opłat za kończenie połączeń w sieciach stacjonarnych) rozważa też Viviane Reding, komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów.

- Mówienie o zerowej stawce MTR to bzdura ekonomiczna - tak w TVN CNBC propozycję Streżyńskiej skomentowała Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PTK Centertel.

W przypadku zerowej stawki MTR przychody trzech największych operatorów komórkowych stopniałyby w sumie o ok. 6 mld zł. Jednocześnie ich koszty spadłyby o ok. 5,4 mld - 5,5 mld zł. To oznacza, że EBITDA każdego z trzech największych operatorów zmniejszyłaby się o ok. 200 mln zł, czyli o tyle, ile z tytułu MTR wpływa do kasy sieci komórkowych od operatorów stacjonarnych. Te szacunki nie uwzględniają wzrostu ruchu spowodowanego wzrostem liczby klientów oraz niższymi cenami.

Z danych TP wynika, że w 2007 roku łączny spadek przychodów PTK Centertel z tytułu spadku MTR i obniżek cen wyniósł 1,5 mln zł. Jednocześnie z powodu wzrostu ruchu i wzrostu liczby klientów (o 1,6 mln) przychody sieci Orange zwiększyły się o 2 mld zł. Saldo było więc dodatnie i wyniosło 500 mln zł. Po I półroczu tego roku dodatnie saldo wynosi 350 mln zł.

O ile zerowa stawka MTR to na razie rozważania, to wydaje się pewne, że od 1 stycznia 2009 r. stawka MTR spadnie do 22 gr za minutę z obecnych 33,87 gr, a od 1 lipca 2009 roku do 16 gr. Uwzględniając wzrost ruchu i zwiększenie się bazy klientów, można szacować, że na poziomie przychodów operatorzy stracą z powodu obniżki MTR ok. 1,5 mld zł. Na poziomie EBITDA strat nie powinni odczuć.

OBNIŻKA W 2009 ROKU: O ILE SPADŁYBY STAWKI W TP

Gdyby TP w całości przeniosła zaplanowaną na 2009 rok obniżkę MTR na ceny detaliczne połączeń do sieci komórkowych, cena minuty po 1 stycznia powinna spaść z 57 gr obecnie do 43 gr, a po 1 lipca do 36 gr. Takie obniżki musiałby spowodować spadek podstawowych cen połączeń w sieciach komórkowych, które wynoszą od 45 gr wzwyż. Zazwyczaj od 50 do 60 gr.