Przyjęcie ustawy, która wbrew Narodowemu Bankowi Polskiemu obniżyłaby poziom rezerw na ryzyko kursowe, zostałaby odebrana jako zamach na niezależność NBP - uważają ekonomiści. Resort finansów zapewnia, że zmiany można dokonać nie ograniczając suwerenności banku.
Publikacja: 10 lipca 2009, 17:56 Aktualizacja: 10 lipca 2009, 18:09
Szef gabinetu politycznego Sławomir Nowak powiedział w piątek w TVN24, że Narodowy Bank Polski może w tym roku nie przekazywać swoich nadwyżek finansowych na rezerwę ryzyka kursowego, tylko wykazać je jako zysk, który mógłby zasilić budżet państwa. Zaznaczył, że jeśli NBP mimo to zysku nie wykaże, rząd spróbuje ustawowo "przeksięgować" wypracowane przez NBP pieniądze tak, aby jednak trafiły do budżetu. Resort finansów wyliczył, że nadwyżki finansowe NBP wyniosą "kilkanaście miliardów złotych".
Były wiceprezes NBP, partner w Ernst & Young, dr Krzysztof Rybiński, pytany, czy nie jest za wcześnie, by określać przyszłe wyniki NBP, powiedział, że można planować wynik finansowy każdej instytucji, w tym Narodowego Banku Polskiego, ale "jest wiele zdarzeń, które w najbliższych miesiącach mogą mieć miejsce, więc planowanie dziś jest obarczone olbrzymim ryzykiem".
"Nie wiadomo dziś, jaki będzie zysk NBP" - powiedział. Wskazał, że gdy był wiceprezesem NBP, prognozy zmieniały się z kwartału na kwartał, a zmiany te sięgały nawet wielu miliardów złotych. "Były wynikiem np. zmian kursu walutowego, albo zmiany stóp procentowych" - wyjaśnił Rybiński.
Rybiński: NBP przekazuje zysk do budżetu państwa
"Jeżeli będzie zysk, to po uwzględnieniu wszystkich rezerw, w świetle ustawy o NBP, 95 proc. jest kierowane do budżetu państwa" - przypomniał. "Jeżeli, wbrew opinii NBP i Europejskiego Banku Centralnego, przegłosowana zostałaby ustawa, która istotnie obniżyłaby poziom rezerw na ryzyko kursowe, to zostałoby to odebrane jako zamach na niezależność Narodowego Banku Polskiego" - zaznaczył.
Według niego, "w cywilizowanym kraju, gdzie polityka jest cywilizowana, a nie medialna", minister finansów i prezes NBP powołaliby zespół roboczy, który określiłby, przyjmując różne scenariusze, jaki jest właściwy poziom rezerw na ryzyko kursowe.
1: ??? z IP: 84.234.1.* (2009-07-10 19:17)
ciekawe czy teraz będą mieli PO ogłoszeniu razem z wynikami wyborów do Unii wysokość DZIURY BUDŻETOWEJ na POMOC dla tych regionów!-komu te pieniądze ukradną -tych co pracowali w szkodliwych warunkach już nie da rady ,oj to teraz zostanie zabrać posiadaczom rowerów -wprowadzimy im POdatek kołowy!Oj -zapomniałem przecież można jeszcze...
CO2 już jest ...a może tak ...Opłata za deszcz? - brzmi jak kiepski żart, ale... Pierwszym dużym miastem, które zdecydowało się na wprowadzenie opłaty umownie nazywanej podatkiem od deszczówki, jest Poznań. Czy podatek od deszczu problem rozwiąże -
2: Pan Donald szuka zapewne pieniędzy na.... z IP: 84.234.1.* (2009-07-10 19:29)
Niedawno zakończyła się pierwsza kadencja europarlamentu w której zasiadywali Polacy. Za miesiąc pracy otrzymywali 12,5 tys.zł. Dla tych, którzy nie załapali się na kolejną kadencję czekają sowite odprawy. Na każdego z 35 byłych polskich eurodeputowanych czeka w sumie ponad 75 tys. zł. Jak tłumaczy Faktowi europosłanka Genowefa Grabowska, każdemu eurodeputowanemu, któremu wygasa mandat, przysługuje prawo do rekompensaty za pracę w Parlamencie Europejskim. Pensja będzie wypłacana jeszcze przez pół roku. Wynika to z przepisów europejskich, które Polska musi przestrzegać. Jedynym warunekiem otrzymywania pensji jest to, ażeby przez pół roku nie pełnić żadnych funkcji publicznych. Wypłaty dla byłych europosłów będą kosztowały Skarb Państwa około 2,6 miliona złotych.
3: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-10 21:32)
rząd sie wyzywi.. haha.
Proponuje podwyższyć podatki głupawym lemongom którzy głosowali na PO
4: Janek z IP: 89.228.129.* (2009-07-11 00:33)
Jaki Rząd takie pomysły.
5: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2009-07-11 07:51)
Cuda--Horror--Cuda--Horror.!! Idioten tow,her, TUZCU.@@@ i Jego Banda;@@@
6: żenujące z IP: 78.8.193.* (2009-07-11 09:49)
Rybiński przypomniał, że kiedyś był pomysł na rozwiązanie rezerwy rewaluacyjnej w wysokości 30 mld zł (z rezerwy chciał skorzystać minister finansów Grzegorz Kołodko, a później pomysł jej rozwiązania ogłosił szef Samoobrony Andrzej Lepper .WŁAŚNIE. Gdy ten durny pomysł zaproponował Lepper to go wygwizdali i zrobili z niego idiotę. Gdy to samo mówi Tusk- rewelacyjny pomysł.
7: Taka prawda z IP: 89.78.91.* (2009-07-11 09:54)
Narodowiec- przyjmij do wiadomości, że twoje bożyszcze - prezydent blokuje wszystkie ustawy tego rządu - wzrost podatków - NIE, reformy - NIE, a skąd do cholery mają wziąć pieniądze na wszystkie zasiłki dla bezrobotnych, biednych, podwójne becikowe, fundusz alimentacyjny wspierający nierobów?
8: bulba z IP: 83.29.105.* (2009-07-11 10:20)
Jesteśmy w połowie roku ,jeszcze nic nie wiadomo czy złoty się umocni czy osłabi ,a już dzielą wirtualne zyski / pieniądze /, to jest jakaś p a r a n o j a !
Transfer ok.10 mld zysku wypracowanego przez NBP do budżetu oznacza ok.10 mld mniej na obronę zŁotowki czy też na pożyczki dla innych banków ,
a wiec ok.10 mld mniej na rynku kredytowym dla firm i konsumentów.
-Wynik będzie taki- dożynanie gospodarki.
Jak widać Tusk z trudem , dochodzi do poziomu Leppera. Ten już kilka lat temu głosił takie genialne pomysły.
- Donald Dyzma jednak się rozwija !
9: Realista z IP: 77.254.95.* (2009-07-11 10:45)
Do post 7
Przypominam, że to właśnie PO wygrało wybory na skutek totalnej krytyki poprzedników
To właśnie PO obiecał przysłowiowe gruszki na wierzbie: ogólny dobrobyt, cuda i Irlandię
To właśnie PO odtrąbiło wielką Reformę Emerytalną polegającą na zabraniu praw nabytych w stosunku do ludzi ze stażem pracy 35 – 40 i więcej lat zmuszając do życia za 700 zł
gdzie cała reszta dostaje sowite emerytury po 15 max 20 latach i dalej pracuje?
To właśnie PO obiecało reformę KRUS u gdzie składka wynosi 70 zł miesięcznie a taka sama składka do ZUS to ponad 800 zł. Co wyszło wielkie G.
To właśnie PO wraz z przystawką twierdziło, że wszędzie tylko nie w Polsce jest kryzys a planowany zysk miał być powyżej 5 %
Czy wyliczać jeszcze dalej???
Ale skoro poparcie dla PO w dalszym ciągu ponad 50 % to nie ma, co narzekać.
Praca do 70 lat
ha ha
naiwni
10: bulba z IP: 83.29.105.* (2009-07-11 15:12)
do 2: Pan Donald szuka zapewne pieniędzy na...
--Namiestnik Bundeskanzlerin Angeli Merkel na Polskę, niejaki Donald Tusk oznajmił iż żywi “pełne zaufanie” do p. Pawła Grasia.
- Graś, jak wiadomo, pracuje jako stróż posiadłości niemieckiego biznesmena Paula Roglera.
-W zamian za stróżowanie może pomieszkiwać w tejże posiadłości za darmo. Przez pewien czas, wraz z żoną, był w zarządzie spółki “Agemark” należącej do Roglera.
-Tyż za darmo. W ogóle cała ta spółka działa za darmo, a nawet stale wykazuje straty w związku z czym nie płaci podatków.
- W wolnych chwilach P. Graś zajmuje się również rzecznikowaniem obecnemu rządowi, za co przysługuje mu ranga ministra oraz najrozmaitsze zaszczyty "
Leśne obserwatorium c.d. (10.07.2009) -Dziennik gajowego Maruchy

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




