Obecnie zawód masażysty może wykonywać każdy. Szykują się jednak zmiany w prawie, zgodnie z którymi masaż leczniczy będzie mogła wykonywać jedynie osoba z wykształceniem medycznym.
Publikacja: 8 lipca 2009, 10:57 Aktualizacja: 8 lipca 2009, 10:57
W przyszłym roku w życie ma wejść ustawa o niektórych zawodach medycznych i zasadach uzyskiwania tytułu specjalisty w innych dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia. Reguluje ona warunki wykonywania 23 zawodów medycznych, w tym zawodu masażysty. Zgodnie z projektem nowej ustawy usługi masażu leczniczego będzie mogła wykonywać tylko osoba, która uzyska odpowiednie kwalifikacje. Oznacza to uzyskanie tytułu zawodowego technik masażysta lub dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe w zawodzie technik masażysta.
– Osoby, które nabyły kwalifikacje w szkole znajdującej się poza Unią Europejską, będą musiały zweryfikować swoje uprawnienia w Polsce – mówi Marcin Banasiński, właściciel serwisu www.serwis-masazysta.pl.
Dodaje, że to niejedyne zmiany, jakie niesie ze sobą projekt.
– Osoby, które będą chciały zarejestrować działalność, będą musiały wcześniej uzyskać wpis do rejestru, który powstanie przy Ministerstwie Zdrowia – dodaje Marcin Banasiński.
Obecnie działalność gospodarczą w zakresie masażu leczniczego oraz prace w tym zawodzie może wykonywać każdy. Wystarczy przejść jeden z kursów oferowanych na polskim rynku.
Chyba że chcemy nawiązać współpracę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wówczas w gabinecie masażu musi być zatrudniony technik masażysta.
Do wyboru są szkolenia dla osób początkujących oraz zaawansowanych, które trwają około 100 godzin. Ceny kursów dla osób bez przygotowania zawodowego kosztują około 1 tys. zł. Szkolenia dla osób zaawansowanych są droższe i oscylują w granicy 1,2 tys. zł.
Na zajęciach oprócz poznania tajników związanych z masażem klasycznym, sportowym, relaksacyjnym, odchudzającym czy izometrycznym, poruszana jest tematyka dotycząca budowy anatomii człowieka.
– Kurs dla osób początkujących obejmuje 100 godzin zajęć praktycznych i 20 godzin wykładów z anatomii człowieka. Dla zaawansowanych jest to odpowiednio 80 i 20 godzin – wyjaśnia pracownik Centrum Szkoleniowego Heros.
Dodaje, że po ukończeniu zajęć wydawany jest dyplom ukończenia kursu oraz zaświadczenie na druku MEN uprawniające do prowadzenia działalności w zakresie masażu.
– Po wejściu w życie ustawy o niektórych zawodach medycznych osoby, które ukończą nasze kursy, będą mogły oferować wyłącznie biomasaże, do których zalicza się masaż odchudzający, relaksacyjny czy antycellulitowy – wymienia pracownik Centrum Heros.
A czym się kierować wybierając kurs? Właściciele gabinetów masażu doradzają, by wybierać te, które są prowadzone przez fizjoterapeutów i rehabilitantów z doświadczeniem zawodowym. Od nich można dowiedzieć się najwięcej – uważa Anna Bobrowska, właścicielka salonu masażu w Poznaniu.
Wykształcenie medyczne to jednak nie wszystko. Dużo cenniejsze od wiedzy są umiejętności w zakresie masażu, na które najczęściej zwracają uwagę właściciele gabinetów.
JAKIE WYMAGANIA MUSI SPEŁNIAĆ GABINET MASAŻU
● Stanowisko do masażu musi być w wydzielonym pomieszczeniu o wysokości co najmniej 2 metrów.
● Stanowisko do masażu wyposaża się w zasobnik z ręcznikami jednorazowego użytku, środki dezynfekcyjne oraz szafkę lub wieszak na odzież dla osób korzystających z usług.
● W pomieszczeniu do masażu instaluje się umywalkę, umieszcza się dozownik mydła w płynie oraz ręczniki jednorazowego użytku.
● W gabinecie wydziela się szatnię dla klientów, 0,5 metra podłogi powinno przypadać na jedną osobę.
● Z szatni powinno być przejście do pomieszczenia sanitarnego wyposażonego w natrysk, umywalkę i ustęp.
● W pomieszczeniach, w których będzie wykonywany masaż mokry, istnieje obowiązek instalacji wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej podciśnieniowej.
● W pomieszczeniu powinno być oświetlenie naturalne stanowiące 15 proc. podłogi oraz sztuczne – obowiązek instalacji żaluzji przy nadmiernym oświetleniu słonecznym.
Źródło: Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 17 lutego 2004 r.
1: Piotr Nowacki z IP: 89.108.240.* (2009-08-04 13:23)
bardzo funkcjonalnym pomyslem byloby zastosowanie takich opraw ktore mozna by bylo sciamniac. Kiedy potrzeba duzo swiatla to maksymalizujemy je a kiedy jest potrzebne mniej oswietlenia to zaciemniamy. mozna by bylo tez zastosowac system inteligetnego domu i polaczyc kilka scen ze soba i tak np polaczyc opuszczanie zaluzji z wlaczaniem swiatla.
>> ---
>>
>> Piotr Nowacki
>>
>> Nowoczesne oświetlenie
>>
>> http://www.spotline.tomix.pl

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




