Rosnący wskaźnik cena do zysku w czasie spowolnienia gospodarczego i spadków na giełdzie może być wskazówką przy wyborze spółek.
Publikacja: 7 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 7 lipca 2009, 12:30
Cena/zysk (C/Z), popularny wśród inwestorów wskaźnik spółek z warszawskiej giełdy, ma już za sobą najniższe w historii poziomy. Na przełomie ubiegłego i tego roku spadł poniżej 10, ale obecnie jego średnia wartość dla spółek krajowych wynosi 25. To mniej więcej tyle, ile wynosił średni C/Z w czerwcu 2007 r., czyli w szczycie zakończonej wkrótce potem hossy. Poziom wskaźnika pokazuje, ile razy wartość rynkowa firmy przewyższa wartość wypracowanego w ciągu roku zysku.
O ile jednak dwa lata temu do wysokiego C/Z przyczyniły się głównie szalone zakupy akcji, tym razem do jego wzrostu przyczyniły się spadki zysków spółek w IV kwartale 2008 r. i I kwartale 2009 r. Ogromne zmiany w wynikach firm z GPW, jakie zaszły z tym okresie, m.in. z powodu strat na opcjach walutowych i spadków cen surowców, które uderzyły w spółki paliwowe, a przede wszystkim fakt, że wskaźnik C/Z odnosi się do historycznych danych, powoduje, że analitycy nie polecają opierania się na nim przy decyzjach inwestycyjnych.
– Wskaźnik cena/zysk powinien się opierać na latach, w których nie było większych wahań pod względem osiąganych wyników. Dla mnie ważniejszym wskaźnikiem jest obecnie cena /wartość księgowa (C/WK), której mediana utrzymuje się w okolicach 1. Z punktu widzenia długoterminowych inwestycji to ciągle atrakcyjny poziom – mówi Arkadiusz Chojnacki z Ipopema Securities.
Co ciekawe, najwyższą wartość w historii GPW wskaźnik C/Z osiągnął w trakcie poprzedniej bessy i spowolnienia gospodarczego w 2001 roku, kiedy przekroczył poziom 65.
– Biorąc pod uwagę dalsze wydarzenia, wtedy należało kupować akcje przed kolejną hossą. Oceniam, że już za rok C/Z unormuje się na poziomie kilkanaście, ale wtedy akcje trzeba będzie sprzedawać – mówi Wojciech Białek z CDM Pekao.
1: x z IP: 83.26.104.* (2009-07-07 11:58)
Może bez przesady. Dlaczego autorka propaguje metody najbardziej prymitywne i obarczone największym ryzykiem?

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




