zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Dworce kolejowe powinny na siebie zarabiać

skomentuj

PKP nie potrafią wykorzystać potencjału posiadanych nieruchomości. Zamiast zarabiać na dworcach, nieustannie do nich dopłacają. Wcale tak być nie musi.

Publikacja: 15 czerwca 2009, 09:05 Aktualizacja: 15 czerwca 2009, 09:11

W listopadzie 2008 r. NIK opublikowała wyniki kontroli dworców kolejowych. Większość placówek straszy brudem i nie jest przystosowana do obsługi osób niepełnosprawnych. Raport nie spróbował nawet wyjaśnić powodów obecnej sytuacji, nie daje tez rekomendacji na przyszłość. Od czasu wydania raportu NIK nic się nie zmieniło, a jeśli, to na gorsze.

Dworcami zarządzają oddziały gospodarowania nieruchomościami PKP. Za najważniejsze obiekty odpowiada Oddział Dworce Kolejowe. Od lat nie ma dość środków, by przeprowadzać choćby najpilniejsze dworcowe inwestycje. Mające w zarządzaniu ponad 2,5 tys. placówek OGN wydały w 2007 roku nieco ponad 60 mln zł na prace renowacyjne. Gdyby nie środki z funduszy pomocowych UE (niemal 90 proc. wydatków na renowacje), kwota ta byłaby jeszcze niższa.

Druga z organizacji – Dworce Kolejowe – na renowacje przeznaczyła w tym samym roku tylko 12,2 mln zł, co pozwoliło na modernizację zabytkowego obiektu w Tarnowskich Górach i rozpoczęcie prac na dwóch innych. Dla porównania wydatki inwestycyjne zarządzającej około 5,5 tys. stacji spółki zależnej Deutsche Bahn, DB Station & Service wynoszą co roku ok. 350 mln euro (1,5 mld zł).

Była strategia i co z tego

Punktem wyjścia do jakiejkolwiek zmiany jest zwiększenie rentowności dworców kolejowych. Dziś tylko kilkadziesiąt stacji PKP jest zyskownych. Aby to zmienić, konieczne jest stworzenie i konsekwentne wdrożenie wieloletniego planu. PKP od kilku lat starają się usprawniać procesy związane z eksploatacją dworców. Służyć temu miała m.in. przyjęta w lutym 2007 r. nowa strategia zagospodarowania nieruchomości. Po jej ogłoszeniu wzrosło zainteresowanie deweloperów lokalizacjami PKP w aglomeracjach, utworzony został wówczas Oddział Dworce Kolejowe. Sukcesem zakończyła się sprzedaż starego dworca w Katowicach za 45 mln zł. Można było więc sądzić, że PKP są na właściwej drodze.

Dodatkowym powodem do optymizmu była większa chęć PKP do rozmów z samorządami o przekazaniu im nieruchomości w zamian za umorzenie długów, np. z tytułu podatków gruntowych. Gros z 2,7 tys. dworców PKP znajduje się w małych i średnich miastach. Przy ponad 800 z nich nie zatrzymują się pociągi pasażerskie, a spośród pozostałych 1,9 tys. ponad 40 proc. jest zamknięta dla pasażerów. Wartość użytkowa 1,5 tys. dworców kolejnowych jest bliska zeru. PKP muszą jednak ciągle ponosić na ich rzecz koszty, choćby z tytułu danin publicznych czy ochrony. Przekazanie nieruchomości pozwalało PKP na redukcję zadłużenia, a samorządom na dostosowanie nieruchomości do lokalnych potrzeb. Pomysł był więc dobry, ale zmiany straciły na dynamice.

Kryzys finansowy może okazać się niezwykle poważnym ciosem dla spółek wchodzących w skład Grupy PKP. Utrudniony dostęp do nisko oprocentowanych kredytów, mniejsze szanse na pozyskanie kapitałów z emisji obligacji, spadek popytu ze strony klientów oraz opóźnienia w spłacie zobowiązań wobec spółek grupy – wszystko to może doprowadzić nie tylko do strat, ale i utraty płynności.

Sprzedaż gruntów i budynków oraz wynajem przestrzeni mogłyby pozwolić na pozbycie się balastu na przyszłość. Wymagałoby to jednak reform takich, na jakie wcześniej zdecydował się Deutsche Bahn.

Komentarze: 3

  • 1: Janeczek z IP: 83.20.88.* (2009-06-15 14:04)

    Recepta jest prosta: gdyby się okazało że tymi nieruchomościami zarzadzają licencjonowani zarządcy to nie ma przszkód by za straty ponieśnieśli odpowiedzialność finansową. Gdyby jednak okazło się, że tymi nieruchomościami zarządzają "samograje" i inne tam fachmany to migiem wylać na zbity łeb i ogłosić konkursy na zarządzanie. Rozliczyć również tych co dopuścili do sytacji , że zarzadzaniem nieruchomościami zajmują się nieudaczniki bo jedni i drudzy uprawiają pospoplite szkodnicto.

  • 2: sceptyk z IP: 80.53.193.* (2010-01-22 18:19)

    my niepotrafimy niczego twożyć tylko doprowadzamy wszystko do totalnej ruiny ito nie tylko na koleji ale i w każdej innej dziedzine żcia też.

  • 3: ciach z IP: 83.16.51.* (2010-01-23 16:22)

    podzielmy MPK, MZK itp na Autobusy S.A Tramwaje S.A i Przystanki S.A a za parę lat przeczytamy - "przystanki powinny na siebie zarabiać".

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste