Na terenie należącej do Taurona Elektrowni Stalowa Wola (ESW) powstanie największy w Polsce blok parowo-gazowy. Będzie miał moc ok. 400 MW i w zależności od stopnia wykorzystania będzie zużywał nawet 500 mln m sześc. gazu ziemnego rocznie. Inwestycja powinna być gotowa do końca 2013 roku i ma kosztować 1,8 mld zł. Połowę tej kwoty Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz Tauron zamierzają wyłożyć ze środków własnych, zaś reszta ma być sfinansowana kredytem bankowym względnie pieniędzmi pozyskanymi przy użyciu innych instrumentów finansowych. Podpisany jesienią ubiegłego roku list intencyjny zakłada jednakowy, symetryczny udział obu podmiotów w realizacji tej inwestycji i taki sam udział w korzyściach i pożytkach. PGNiG rezerwuje więc sobie prawo do wykorzystania 50 proc. mocy projektowanego bloku na swoje potrzeby handlowe, ponieważ zamierza wydłużyć swój łańcuch wartości, sięgając po obrót energią elektryczną.

Janusz Teper, prezes ESW, podkreśla atrybuty tej inwestycji polegające na bliskości zasilającego kolektora gazowego i stosunkowo łatwym wyprowadzeniu mocy poprzez znajdującą się w sąsiedztwie, a przewidzianą do rozbudowy, należącą do PSE Operator rozdzielnię 220 kV. Mocną stroną bloków parowo-gazowych jest ich bardzo wysoka w porównaniu z klasycznymi blokami węglowymi sprawność sięgająca 57,44 proc. brutto przy pracy kondensacyjnej i niska emisja CO2 (350 kg/MWh), co powinno w znacznym stopniu zrekompensować wysokie koszty paliwa gazowego, czyniąc energię elektryczną i cieplną wyprodukowaną w ten sposób konkurencyjną z energią uzyskaną w oparciu o inne paliwa. Dariusz Lubera, prezes Grupy Tauron, podkreślił, że budowa bloku parowo-gazowego w Stalowej Woli wpisuje się w strategię całej Grupy, która zakłada rozpoczęcie budowy nowych mocy na poziomie 3000 MW do roku 2012, promowanie i rozwój czystych technologii wytwórczych oraz obniżenie obciążeń związanych z emisją zanieczyszczeń poprzez aktywne zarządzanie emisjami przy wzroście produkcji energii. Zdaniem wiceministra skarbu Jana Burego wspólna inwestycja Grupy Tauron z PGNiG, a także podobne zamierzenia inwestycyjne w odniesieniu do Elektrowni Blachownia przy aktywnym udziale KGHM Polska Miedź nie przeszkadzają w przygotowaniach do prywatyzacji Grupy Tauron. To zostało już przesądzone. Nie ustalono jeszcze, czy nastąpi to poprzez giełdę, czy przy udziale inwestora branżowego.