TOMASZ KAŃSKI

radca prawny, partner w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

O ile w przypadku spółki z o.o. taka zmiana rzeczywiście może przyczynić się do wzrostu jej popularności wśród przedsiębiorców, o tyle w przypadku spółki akcyjnej można mieć co do tego wątpliwości.

Rozważając utworzenie prywatnej spółki akcyjnej, założyciele powinni zwrócić uwagę na jej charakterystyczne cechy. Jeśli chodzi o uprawnienia akcjonariuszy, to nie mają oni możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli nad spółką, gdyż funkcje kontrolno-nadzorcze wykonywane są przez obligatoryjną radę nadzorczą. Rozważając możliwość założenia spółki akcyjnej, warto z jednej strony pamiętać o uprawnieniach akcjonariuszy mniejszościowych (np. wybory grupami do rady nadzorczej), a z drugiej, o zagrożeniach dla tej grupy (przymusowy wykup mniejszościowych akcjonariuszy).

Inną cechą charakterystyczną spółki akcyjnej jest formalizm związany z podejmowaniem uchwał przez akcjonariuszy, który przejawia się w konieczności protokołowania przebiegu każdego walnego zgromadzenia przez notariusza. Nie ma zatem możliwości podejmowania uchwał poza walnym zgromadzeniem, np. w drodze pisemnego głosowania, znanego ze spółki z o.o.

Spółkę akcyjną charakteryzuje relatywnie mocniejsza pozycja zarządu, której emanacją jest zakaz wydawania przez radę nadzorczą lub walne zgromadzenie poleceń w zakresie prowadzenia spraw spółki. W przypadku spółki akcyjnej istotny z punktu widzenia interesów członków zarządu jest brak odpowiednika art. 299 kodeksu spółek handlowych. Oznacza to, że menedżerowie spółki akcyjnej nie muszą obawiać się osobistej odpowiedzialności w przypadku nieskuteczności egzekucji wobec spółki, tak jak ma to miejsce w przypadku spółki z o.o.

Obligatoryjna rada nadzorcza, a także coroczne obowiązkowe badanie sprawozdania finansowego przez biegłych rewidentów są elementami generującymi dodatkowe koszty operacyjne dla spółki. Z drugiej strony spółka akcyjna oferuje tak unikatowe rozwiązania jak możliwość przyznawania świadectw założycielskich lub użytkowych, możliwość emisji dokumentów na okaziciela, obligacji zamiennych lub z prawem pierwszeństwa i warrantów subskrypcyjnych.

Reasumując, wydaje się, że obniżenie minimalnej kwoty kapitału zakładowego dla spółki akcyjnej nie będzie czynnikiem wystarczającym dla zwiększenia jej popularności wśród przedsiębiorców. Spółka akcyjna z racji swych odrębności pozostanie więc nadal bardziej wyrafinowaną i jednocześnie trudniejszą w swym działaniu – dla przeciętnego przedsiębiorcy – formą spółki kapitałowej.