W przyszłym roku mogą skończyć się najpopularniejsze unijne dotacje dla przedsiębiorców. Chodzi o Działanie 4.4 w programie Innowacyjna Gospodarka. W ramach tego działania przedsiębiorcy mogą skorzystać z unijnego wsparcia na realizację innowacyjnych inwestycji o wartości powyżej 8 mln zł.

Prawie połowa puli

Mimo że do tej pory ogłoszono w tym działaniu tylko dwa konkursy, to tempo zagospodarowywania środków jest ekspresowe. Wynika to z przesunięcia na ubiegłoroczny konkurs części pieniędzy, która początkowo była przeznaczona na nabory w ostatnich latach obecnej perspektywy finansowej. Pierwotnie budżet konkursu w Działaniu 4.4 w 2008 roku wynosił 1,5 mld zł. Konkurs cieszył się olbrzymim zainteresowaniem (przedsiębiorcy zgłosili blisko 500 inwestycji, na które potrzeba było łącznie ponad 6 mld zł dotacji). Z tego powodu Ministerstwo Rozwoju Regionalnego oraz Ministerstwo Gospodarki zdecydowały się na przeznaczenie dla firm dodatkowego 1 mld zł. Łącznie na jeden konkurs wydano ok. 40 proc. budżetu działania na okres 2007–2013.

Kolejne zwiększenie budżetu konkursu dotyczy tegorocznych konkursów. Z uwagi na kryzys gospodarczy oraz potrzebę wsparcia działań inwestycyjnych firm zwiększono alokację w Działaniu 4.4 w 2009 roku. Łącznie do podziału w dwóch konkursach (pierwszy zakończył się w połowie kwietnia i cieszył się sporym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorców mimo spowolnienia gospodarczego; drugi jest przewidziany na wrzesień) jest ok. 2 mld zł.

– Zakładając, że zostaną zatwierdzone projekty na kwotę 426 mln euro, przeznaczoną na ten rok, to wykorzystanie środków w Działaniu 4.4 wyniesie na koniec 2009 roku 71 proc. budżetu działania – mówi Krzysztof Herod, dyrektor w firmie doradczej PNO Consultants.

Dodaje, że ta wartość może być wyższa, bo pod koniec maja Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (zajmuje się podziałem środków dla firm w ramach programu Innowacyjna Gospodarka) poinformowała, że przeznaczy kolejne 142 mln zł na Działanie 4.4. Mają je dostać przedsiębiorcy, którzy w 2008 roku dostali dotacje i teraz mają trudności z realizacją inwestycji ze względu na różnice kursowe. Kiedy składali wnioski o wsparcie ze środków UE w lipcu 2008 r., euro kosztowało ok. 3,4 zł. Obecnie kurs euro jest o ok. 1 złoty wyższy. Dodatkowo w momencie podpisywania przez nich umów o przyznaniu wsparcia na początku tego roku euro kosztowało prawie 5 złotych.

– Jeśli zostanie utrzymane dotychczasowe tempo podziału unijnych pieniędzy, to 2010 rok będzie ostatnim, w którym firmy będą mogły skorzystać z unijnych dotacji w ramach Działania 4.4 – mówi Krzysztof Herod.

To oznaczałoby, że przedsiębiorcy, którzy chcą zrealizować innowacyjne inwestycje o wartości powyżej 8 mln zł, nie będą mogli skorzystać z żadnej formy unijnego wsparcia. W ramach regionalnych programów operacyjnych jest dostępne wsparcie na projekty o wartości poniżej 8 mln zł. Natomiast w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich wspierane są tylko przedsięwzięcia małych i średnich firm z branży rolno-spożywczej.